Relacja z meczu Venezia - Inter.
Inter Mediolan pokonuje zespół Venezii, jednak zdobyte trzy punkty nie przyszły drużynie Simone Inzaghiego łatwo. Jedyną bramkę spotkania zdobył Matteo Darmian, który skutecznie wykorzystując akcję zespołu w 16 minucie meczu. Dzięki temu zwycięstwu Inter umocnił swoją pozycję w czołówce tabeli Serie A, wykorzystując potknięcia ligowych rywali.
Venezia 0:1 Inter
Strzelcy: Darmian 16'
VENEZIA (3-5-2): 35 Stankovic; , 21 Sagrado (5 Haps 26'), 4 Idzes, 33 Sverko; 7 Zampano (9 Gytkjaer 88'), 97 Doumbia (19 Bjarkason 70'), 14 Nicolussi Caviglia (17 Condé 88'), 6 Busio, 77 Ellertsson; 11 Oristanio (10 Yeboah 70'), 20 Pohjanpalo
Ławka rezerwowych: 1 Joronen, 23 Grandi, 31 Chiesurin, 79 Carboni, 80 El Haddad
Trener: Eusebio Di Francesco
INTER (3-5-2): 1 Sommer; 36 Darmian, 6 de Vrij, 95 Bastoni; 2 Dumfries (28 Pavard 76'), 23 Barella (32 Dimarco 83'), 21 Asllani (16 Frattesi 62'), 7 Zielinski, 30 Carlos Augusto; 99 Taremi (9 Thuram 62'), 10 Lautaro (8 Arnautovic 76')
Ławka rezerwowych: 13 J. Martinez, 40 Calligaris, 17 Buchanan, 42 Palacios, 51 Alexiou, 52 Berenbruch, 53 Topalovic
Trener: Simone Inzaghi
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 11
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja tam mam mało optymizmu, ten mecz pokazał, że mamy duże problemy i z całym szacunkiem ogórka lihi dopuściliśmy do kilku groźnych okazji próbując utrzymać 1-0. To nie jest Inter Simone, coś jest nie tak. Jednak zmęczenie po superpucharze, dużo kontuzji- może to tylko ciężki moment.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wygrana na programie "eco" :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Niesamowicie irytująca jest ta niechęć do strzelania (nawet nie że z dystansu, tylko w ogóle). Wiecznie tylko szukanie kolegi albo przygotowywanie piłki i jak nie wyjdzie to strata albo wrzutka, z której nic nie wynika. I nie ma co się dziwić, że oglądalność spada, skoro w większości te mecze tak wyglądają.<br />
<br />
Ale co by nie było, trzy punkty ważą tyle samo co zwykle, szkoda tylko, że zaczyna to znowu wyglądać na swego czasu tradycyjny noworoczny kryzys. W ostatnich latach jakby klątwa osłabła :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?