Sky – Giorgio Scalvini pozostaje na liście życzeń Interu:
Giorgio Scalvini pozostaje na liście życzeń Interu do wzmocnienia obrony na letnim rynku transferowym: Atalanta ustala cenę.
„ Odmładzanie składu zostało przełożone na czerwiec i powinno rozpocząć się od obrony. Acerbi i De Vrij, którzy w lutym mieli odpowiednio 37 i 33 lata, nie są już bardzo młodzi i często borykają się z problemami zdrowotnymi. Już latem ubiegłego roku Inter próbował wykupić przyszłego środkowego obrońcę (Buongiorno), ale koszty transferu uniemożliwiły transfer.
Scalvini zawsze jest na radarze Interu , ale Atalanta w dalszym ciągu prosi o co najmniej 60 milionów i przy tej wycenie jego przyjście wydaje się prawie niemożliwe. Niezależnie od nazwisk, latem Inter zamierza wypełnić tę lukę i włączyć do składu młodszego zawodnika (który jednak ma już pewne doświadczenie)”
Źródło: https://www.fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Przesadzona cena. Ma potencjał ale po kontuzji widać że nawet do poziomu sprzed się nie zbliżył. Dość dużo błędów popełnia wbrew zachwytom i opiniom. Za te pieniądze to edersona od nich owszem ale nie scalviniego. worcilbym uwagę na comuzzo(Fiorentina) i coppole(chyba hellas) obaj młodzi Włosi do oszlifowania jak bastoni.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Po pierwsze on jest nie wart 60mln, po drugie jest po ciężkiej kontuzji, po trzecie gracze z Atalanty nie koniecznie sprawdzają się w innych drużynach (Gonses, Zapata, Koopminers czy jak to się piszę) 35-40 może ok ale my nigdy z tymi właścicielami na jednego gracza tyle nie wydamy. Dla mnie transfer Scalviniego to Si-fi z bardzo wielu powodów.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Za 40 mlnE można pomyśleć, natomiast za 60 to trzeba zwyczajnie dać sobie spokój. Na te chwile wart dużo mniej niż sugerowana wycena Atalanty, a pewności, że będzie topem żadnej. Owszem do oszlifowania, ale nie za 60 mln, bo tak jak pisze Kandziak za 60 to jest topowy piłkarz do pierwszego składu. Nawet przy oszlifowaniu do ilu podeszłaby jego wartość? 80, 90 mlnE? Za duże ryzyko, a za mały potencjalny zysk. Więc owszem zielone światło dla Pana Scalviniego, ale nie za 60 mlnE.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Gra w reprezentacji juz, ma 21 lat wiec jest do oszlifowania aby był jeszcze lepszy, a juz jest dobry i sie wyróżnia. Jest po kontuzji to jest problem i ta cena, pewnie wysoka. Tylko albo się chcę zawodników z potencjałem, albo Palaciosów co grają 10minut w sezonie za 6,5mln,
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?