Carlo Ancelotti ostro skrytykował intensywność terminarza swojego Realu Madryt, podkreślając, że jego drużyna jest wyczerpana liczbą meczów, które muszą rozgrywać w krótkim czasie. W przededniu półfinału Pucharu Króla przeciwko Real Sociedad, włoski szkoleniowiec nie ukrywał swojego niezadowolenia.
- Kiedy grałem, sezon składał się z 30 meczów ligowych. Teraz w 52 dni rozegraliśmy już 17 spotkań. To tempo jest absurdalne i nie do wytrzymania. Zawodnicy są zmęczeni, ja jestem zmęczony, a i wy – patrząc na was i wasze wypowiedzi – też wydajecie się zmęczeni. Wszyscy potrzebujemy odpoczynku – powiedział Ancelotti na konferencji prasowej.
Włoski trener odniósł się również do słów Javiera Tebasa, prezesa La Liga, który nazwał Real Madryt „klubem płaczków”.
- Tebas za dużo mówi o Realu, odkąd tu jestem. Są ważniejsze sprawy, powinien bardziej skupić się na rozwiązywaniu problemów hiszpańskiej piłki – skwitował Ancelotti.
Real Madryt, który wciąż walczy na kilku frontach, będzie musiał radzić sobie z ogromnym obciążeniem w nadchodzących tygodniach. Ancelotti domaga się zmian w organizacji terminarza, ale na razie jego zespół musi kontynuować grę w rytmie niemal co trzy dni.
Inter przemęczony - są negatywne skutki
Jak to ma się do Interu? Inter jak wiele innych topowych klubów, podobnie jak Real musi grać w tym sezonie bardzo wiele spotkań, gdyż Nerazzurri są wciąż w grze na wszystkich dostępnych frontach, a dodatkowo latem wezmą udział w Klubowych Mistrzostwach Świata.
W ostatnim czasie Inter dotknęło wiele kontuzji, które mogą być powiązane z napiętym kalendarzem. Z gry w ostatnim czasie wypadali tacy gracze jak Thuram, Calhanoglu, czy ostatnio Carlos Augusto i Nicola Zalewski.
Źródło: fcinternews
Dyskusja
Komentarze 14
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Mecze o superpuchar w formie mini turnieju ch... wie gdzie, Klubowe Mistrzostwa Świata - jakiś twór zrobiony aby można go było rozegrać w kraju który kasa sypnie, oraz jak pisał OBA dwa zespoły które nic ale to nic do ligi nie wnoszą. W sumie to podróży oraz niepotrzebnych spotkań nazbiera się z 10.<br />
Przecież wypoczęte drużyny dają lepsze widowisko.<br />
Ps. A kontuzji z tego powodu też jest więcej bo podróże i 10 spotkań to naprawdę duże obiazenie.<br />
Tenisiści, lekkoatleci to dobry przykład, że kilka mitingów oraz zawodów, turnieji ATP ( tenisisci) odpuszczają. Skoczkowie też często nie lecą np. do Japonii. Piłkarz tak nie może. To nie sa maszyny.<br />
Czas coś z tym zrobić.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Moim zdaniem SerieA powinna wrócić do 18 zespołów, zwlaszcza w kontekście coraz bardziej rozbudowanych europejskich pucharów. Z perspektywy obecnego układu tabeli odeszłyby mecze z Monza i Venezia czyli nic specjalnie atrakcyjnego. Tyle, że ciężko byłoby uzyskać zgodę małych klubów dla takiej reformy, bo wiadomo, że serieB finansowo nie ma startu do serieA. Dla nas natomiast i całej czołówki te 4 mecze mniej to byłaby juz jakąś ulga.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
nie no, boby z dna tabeli do klepania Milanu są potrzebne, żeby się z nich śmiać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tak Drakon i Carlos Augusto od zajebania ma tych meczy w reprezentacji. Zwykłe kontuzje złapali i podpinanie tego pod napięty grafik. Pewnie kontuzje Correi to też wynik tego natłoku. Rozumiem, gdyby nagle 5 podstawowych miało kontuzję w jednym momencie , można by snuć takie teorie, ale tutaj litości, tłumaczenie na siłe.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Chrisu, ale mi nie chodzi o to czy Carlos i Zalewski są przeciążeni, tylko że przy mniejszym natłoku meczy ich kontuzje byłyby mniej obciążające dla klubu. Dimarco już teraz wygląda na przemęczonego, a w najbliższych meczach nie mamy dla niego zmiennika, nie muszę chyba tłumaczyć co by się działo gdyby jeszcze on wyleciał xd
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Akurat Carlos Augusto i Nicola Zalewski mało graja takie to podpinanie na sięł Paweł jest pod ten natłok meczy ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Akurat Augusto gram dużo jak nie był kontuzjowany. Patrząc na formę DiMarco grałby jeszcze więcej aktualnie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dobra Krzysiu, ale nie zapominajmy że drużyna to jednak kolektyw, a oprócz meczów klubowych są też reprezentacje narodowe. Sezony są coraz dłuższe i bardziej intensywne, a okresy w których piłkarze mogą się zregenerować fizycznie coraz krótsze. To wpływa na wszystkich - na jednych bardziej bezpośrednio, na innych mniej. Kontuzji Carlosa i/lub Zalewa byśmy może specjalnie nie odczuli, gdyby nie posypali się pozostali, a gdyby sam terminarz był luźniejszy rozegralibyśmy pewnie mniej meczów z dziurami w składzie. <small class="scol">(edycja 2025.02.26 18:50 / Drakon)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?