Proszę państwa – to jest ten mecz. Taki, którego nie da się obejrzeć jednym okiem. Taki, który trzeba przeżyć całym sercem. To nie jest tylko półfinał Ligi Mistrzów. To dla Interu mecz sezonu, miejmy nadzieję, że po jego zakończeniu, czekać będziemy na kolejny mecz sezonu, tym razem w Monachium. Inter Mediolan i pełne Giuseppe Meazza. To szansa, żeby w jednej nocy zawrzeć wszystkie cierpienia i wszystkie marzenia.
Status 3:3 i każdy ma takie same szanse na końcowy sukces. Przeciwnik jest poważny. Nazywa się Barcelona. Mają Lewandowskiego, mają Yamala, mają innych którzy dryblują i potrafią uderzyć. Inter? Inter jak pokazał w Barcelonie ma duszę...i też potrafi uderzyć, piętką, głową, czasem nawet z przewrotki. Inter ma pamięć. Ma Curva Nord, która będzie krzyczeć nawet bez flag i oprawy, bo miłość do klubu nie potrzebuje dekoracji. Ma Lautaro, który – nie oszukujmy się – zagra, nawet jeśli będzie musiał przyczepić sobie nogę na "trytytkę". Bo to będzie jego wieczór.
Inzaghi? Spokojnie. Wierzymy, że wie co robi. Może nie nosi szalika jak Klopp, może nie robi wykresów w powietrzu jak Guardiola, ale wie, gdzie ma wygrać mecz – w środku pola, tam gdzie królować muszą Mkhitaryan, Barella i Calhanoglu. Napastnicy tego dnia muszą wykazać się pełną koncentracją, by wykorzystać nawet najmniejszą okazję. Lautaro i Thuram. Czym tym razem zachwyci Francuz?
We wtorek 6 maja o godzinie 21:00 na San Siro Nerazzurri podejmą Barcelonę w starciu, które wyłoni pierwszego finalistę edycji 2024/25 Ligi Mistrzów. Po widowiskowym remisie 3:3 na stadionie Montjuïc, gdzie dla Interu trafiali Thuram i dwukrotnie Dumfries, czas na decydujące starcie przed własną publicznością.
FC Barcelona
Barcelona Flicka przyjeżdża po ligowym zwycięstwie 2:1 nad Valladolid (gole Raphinhi i Fermina). Prowadzi w La Liga z 79 punktami (25 zwycięstw, 4 remisy, najlepszy atak – 91 goli). W Champions League zajęła drugie miejsce w grupie (6 zwycięstw, 1 remis, 28 bramek zdobytych, 13 straconych) i wyeliminowała kolejno Benficę (1/8) i Borussię Dortmund (1/4).
Barcelona jest najskuteczniejszą drużyną obecnej edycji Champions League z 40 golami (średnia 3,08 gola na mecz), co czyni ją najlepszym atakiem tych rozgrywek od czasów Bayernu z sezonu 2019/20. Liderem strzelców drużyny jest Raphinha (12 bramek + 9 asyst), zaraz za nim Lewandowski (11 goli). W pierwszym meczu wyróżnił się również Lamine Yamal, zdobywając piąte trafienie w sezonie.
W pięciu ostatnich meczach (nie licząc 3:3 z Interem) Barça odniosła komplet zwycięstw, pokonując m.in. Real Madryt w finale Pucharu Króla (3:2) oraz Leganés (1:0) czy Celta Vigo (4:3).
Nieobecni: Koundé, Balde, Casado, Torre, Bernal (kontuzje)
Barça w LM 2024/25:
- Grupa: m.in. 5:0 z Young Boys, 4:1 z Bayernem, 5:4 z Benficą
- 1/8: 1:0 i 3:1 z Benficą
- 1/4: 4:0 i 1:3 z BVB
- 1/2: 3:3 z Interem
Prawdopodobne składy
Inter (3-5-2) - Sommer; Pavard, Acerbi, Bastoni; Dumfries, Çalhanoglu, Mkhitaryan, Barella, Dimarco; Lautaro, Thuram
Barcelona (4-2-3-1) - Szczesny; Garcia, Araujo, Cubarsi, Inigo Martinez; De Jong, Pedri; Yamal, Olmo, Raphinha; Lewandowski
Inter w LM 2024/25:
- Grupa: m.in. 4:0 z Crveną Zvezdą, 1:0 z Arsenalem, 3:0 z Monaco
- 1/8: 2:0 i 2:1 z Feyenoordem
- 1/4: 2:1 i 2:2 z Bayernem
- 1/2: 3:3 z Barceloną
Statystyki Interu
Nerazzurri są niepokonani w 15 ostatnich meczach u siebie w Lidze Mistrzów (12 wygranych, 3 remisy) – najlepsza taka seria od lat 80. Wygrali 9 z ostatnich 11 półfinałów europejskich u siebie. W tej edycji LM stracili 8 goli (3 z Barceloną), tyle samo co Arsenal.
Historia spotkań
Wtorkowy mecz będzie 18. starciem Inter–Barcelona w europejskich pucharach: 8 zwycięstw Barçy, 6 remisów i 3 triumfy Interu. Dwa ostatnie mecze zakończyły się wynikiem 3:3 (2022 i pierwszy półfinał).
Finał Ligi Mistrzów
31 maja, Monachium
Transmisja TV
Canal+ Extra 1
Źródło: intermediolan.com / inter.it
Dyskusja
Komentarze 17
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Był już taki półfinał z Barcą. Gdzie też byliśmy bez szans, też nas opluwano z każdej strony, a finalnie mimo skandalicznej czerwonej kartki i gry w osłabieniu przez większość meczu udało się awansować do finału, który wiadomo jak się skończył. <br />
<br />
Nie tak dawno przeżyliśmy piękne chwile w Monachium. Pora tam wrócić i zrobić to, co nie udało się dwa lata temu. Forza Inter!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
chciałem napisać, że to najważniejszy mecz ostatnich 15 lat, ale .. graliśmy przecież finał. Wróćmy do tego finału! FORZA
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tvp to się popisało na całego. Dwa razy mecz tych samych drużyn będą transmitować, czapki z głów
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Czy jesteśmy w stanie sięgnąć gwiazd? Czy doping i niepowtarzalna atmosfera będą w stanie pomóc? Czy nasi zawodnicy udźwigną tą presję? <br />
Część druga już jutro. <br />
P.S. - Oo, czyli znów nie na TVP? Ale może to i lepiej. Bo oglądanie meczu, gdzie ktokolwiek, kto komentuje, będzie znów przychylny naszemu rywalowi, jest zwyczajnie nie na poziomie i nie przystoi żadnej stacji.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?