Nikola Zalewski błysnął w meczu Atalanty z Lecce, notując gola i asystę, a po spotkaniu podkreślił, jak ważne jest dla niego zaufanie ze strony klubu i drużyny.
Wysokie zwycięstwo Atalanty nad Lecce miało kilku bohaterów, a jednym z nich był Nikola Zalewski. Polski skrzydłowy, który niedawno trafił do Bergamo z Interu, zdobył bramkę oraz zaliczył asystę, wyraźnie zaznaczając swoją obecność na boisku. Po meczu, w rozmowie z DAZN, Zalewski podsumował swoje występy i ostatnie tygodnie:
- Zdecydowanie tego właśnie potrzebowałem, od razu poczułem zaufanie ze strony klubu, trenera i kolegów z drużyny. Myślę, że dzisiejszy wynik to efekt pracy wykonanej przez ostatnie dwa tygodnie, w których wcześniej nie osiągaliśmy rezultatów. Gdy zaczynasz strzelać gole i dobrze grasz, pojawia się większe zaufanie i łatwiej wychodzą ci zagrania. Udowodniliśmy, że mamy jakość i możemy dobrze spisać się w tym sezonie.
Zapytany o swoje cele na ten sezon, Zalewski odparł:
- Nie stawiam sobie konkretnych celów, im więcej zaliczę asyst i goli, tym bardziej pomogę drużynie. To jest najważniejsze.
Wyróżniony tytułem Piłkarza Meczu Charles De Ketelaere dodał optymistycznie:
- Jeśli będzie grał w ten sposób, wygra jeszcze wiele spotkań.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Niestety tego typu transfery to klasyka w wykonaniu Interu. Oddają bez żadnych zahamowań młodego perspektywicznego zawodnika, który już w tamtym sezonie pokazał, że Inter to nie są za wysokie progi i potrafi zrobić różnicę na boisku. Za podobne lub większe pieniądze kupuje się natomiast zawodników, którzy albo się kompletnie nie nadają albo kibice nawet nie mają okazji, żeby na własne oczy zobaczyć czy się nadają, bo nie dostają szansy na grę. Wystarczy spojrzeć chociażby na początek tego sezonu, brazylijczyk Henrique kupiony za 25 mln w meczu z Juventusem nie zmienia Dumfriesa, tylko wchodzi Darmian. Zobaczymy co będzie z tym Dioufem kupionym przecież też za ponad 20 mln i na ten moment bez szansy pokazania się. Wracając do Zalewskiego, wiadomo że Atalanta grała z Lecce, ale bramka (bardzo podobna do tej którą zdobył dla Interu w meczu z Torino), asysta i niewiele brakowało do drugiej bramki, po strzale z rzutu wolnego w poprzeczkę, to są już dosyć mocne statystyki i zobaczymy czy w meczu Interu z Lecce, któryś z wahadłowych się do nich zbliży...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pisałem już po transferze, że atalanata nas wyruchała i nie tylko ona. Wszystkie nasze sprzedaże, wypożyczenia to tragedia..
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
A my nie mając alternatywy za bastoniego sprzedaliśmy jedynego który ta alternatywe dawał bo dzięki temu mozna było Carlosa stosować w rotacji. Dalej nie potrafię zrozumieć tej decyzji bo 10 mln i tak nie robiło żadnej różnicy a wrazie jednak zwolnienia chivu i wzięcia innego trenera Nicola deska olbrzymie możliwości taktyczne bo może grać i ja skrzydłach i w środku
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Brawo i Szkoda ze nasze mistrze go sprzedały za tak mało jest wart okolo 30 mln
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?