Co dalej z Frattesim? Były piłkarz Sassuolo chce grać więcej, ale w meczu z Kairatem zmarnował swoją szansę.
Na łamach „La Gazzetta dello Sport” nie zabrakło miejsca także na przyszłość Davide Frattesiego. Dziennikarze z Mediolanu podsumowują trudne wejście rzymianina w nowy sezon, próbując jednocześnie nakreślić scenariusze dotyczące jego dalszych losów w Interze.
Frattesi pozostaje na uboczu, w cieniu, z dala od blasku, który jeszcze niedawno towarzyszył mu, gdy niebieska koszulka była dla niego bardziej centralna. Były zawodnik Sassuolo wciąż gra niewiele – niezmiennie nie do ruszenia są Calhanoglu, Barella i Mkhitaryan, a coraz częściej także Sucic oraz Zieliński, którzy mają zdecydowanie więcej minut na boisku niż pomocnik z Fregene.
Wśród pomocników tylko Diouf występował rzadziej niż Frattesi, co słusznie sprawia, że Davide chce grać częściej. Jednak dobre prognozy z okresu przygotowawczego „rozpadły się jak kostki domina” z kilku powodów: operacja przepukliny pachwinowej, eksplozja formy Sucicia, rozczarowujące występy w pierwszym składzie, szczególnie z Kairatem...
- Właśnie przeciwko Kairatowi Davide został wystawiony od pierwszej minuty i wpadł w wir „zbiorowej gorączki”, na co zwrócił uwagę Chivu, przez co de facto zaprzepaścił jedyną szansę, jaką do tej pory otrzymał.
Pojawia się więc pytanie: co zrobi Inter w styczniu?
Latem niektóre kluby pukały do drzwi Appiano, pytając o Frattesiego – mowa m.in. o Atletico Madryt. Ostatecznie jednak nie doszło do żadnych rozmów, zwłaszcza że „nikt nie zbliżył się do oczekiwań władz klubu”. Podobnie sytuacja wyglądała z Romą, Napoli i Juventusem w styczniu 2025 roku. „Nie było żadnych negocjacji: Inter żądał 45 milionów euro od Romy i około 70 od Napoli oraz Juve. To była oczywiście cena prowokacyjna. Marotta i Ausilio nie zamierzają oddawać Frattesiego bezpośrednim lub potencjalnym rywalom do scudetto (na czele z Conte). Za kilka miesięcy temat wróci na tapetę”, a obecnie pewne jest tylko jedno:
- Davide chce grać więcej, by nie stracić szansy na mistrzostwo kraju.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Wydawało się że to będzie idealny transfer taki drugi barella okazało się że Davide nie dojeżdża pod żadnym względem. Wydawało mi się że przy bardziej wertykalnej grze u chivu to będzie ten fajny łącznik który będzie się podłączał i wchodził wysoko na zmianę z napastnikami ale gdy tylko jest na boisku od początku to gość znika gra na alibi i ukrywa się przed piłka. Od początku wiedziałem że nie sprzedanie go to będzie błąd. Chivu miał swój pomysł ale nie dostał wystarczających transferów więc wdra,a pomysły wolniej na czym sam fratessi może tracić z drugiej strony przez prawie 3 lata nie pokazał nic co miało być dać powód aby na niego stawiać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Po pierwsze, wchodził w obecny sezon z kontuzją i gdy inni byli w pełni przygotowani, to on musiał nadrabiać braki.<br />
Po drugie, to nie jest piłkarz do 352. Chivu miał na niego plan, który zakładał że gra wyżej, ale go nie wdrożył, bo nie dostał odpowiednich piłkarzy. Skoro nie pasował Inzaghiemu, to i Chivu nie będzie skoro gra to samo. <br />
Dobry piłkarz, ale ewidentnie Inter nie jest mu pisany. Ja bym bardzo chciał mieć kogoś takiego na wejścia z ławki, bo potrafi zrobić coś z niczego, ale obawiam się, że samemu Davide to nie leży i chce grać. <br />
Tylko nie dawać go Conte. On zrobił z McTominaya MVP ligi, który jest podobnym typem piłkarza.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Miał być częścią projektu Chivu, z tym że projekt Chivu to narazie nadal projekt Inzaghiego
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Owszem, tylko zwróć uwagę, że on w ten projekt nie jest w stanie wejść 3ci rok. A to może oznaczać, że jest po prostu jednowymiarowy. Jednocześnie nie jest pilkarzem takiej klasy, żeby ktokolwiek pod niego ustawił zespół. Nie ta jakość, te kilka bramek troche zamazuje obraz. Jedyne co pozostało, to dawać mu jeszcze szasne do stycznia, a jak nic sie nie zmieni to spróbować wymienic go na kogoś z korzyscią dla druzyny. <small class="scol">(edycja 2025.11.08 11:30 / Oba)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nasz najslabszy pomocnik po Diufie pomocnik. Nie wazne, czy zaczyna od poczatku, czy wchodzi na 20 czy 30 minut, jest na boisku generalnie nieobecny. Są różne teorie, być może nie leży mu nasza taktyka, być może trener nie potrafi uwypuklić jego atutów. Ja to widze tak, ze leci mu trzeci rok tutaj, nie potrafił dostosować sie do tej formacji i nie ma co dalej czekać, aż zacznie być użyteczny. Jest na Inter chyba zwyczajnie za słaby, chociaż nie zapominam, że jego liczby kilka razy nas uratowały. Nie ma sensu go tu trzymać, jeżeli Roma jest dalej zainteresowana to spróbujmy go wymienić za dopłatą na Kone, taka operacja bylaby sensowna.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?