Utrzymanie Cagliari w Serie A sprawiło, że Sebastiano Esposito stał się piłkarzem klubu z Sardynii na stałe. Dzięki arytmetycznie zapewnionej salvie uruchomiona została klauzula obowiązkowego wykupu, zawarta w umowie wypożyczenia z Interem, co oznacza, że napastnik nie wróci już na San Siro.
Decyzja z pewnością cieszy samego zawodnika, który był jednym z kluczowych bohaterów sezonu w barwach rossoblù i już latem ubiegłego roku jasno określił swoje oczekiwania wobec przyszłości. Zanim dołączył do nowej drużyny, wystąpił jeszcze z Interem w Klubowych Mistrzostwach Świata, po czym przeniósł się do Cagliari, o czym przypomina dziś Corriere dello Sport.
- Esposito w poprzednim sezonie, w koszulce Empoli, zdobył osiem bramek, a Inter, do którego wrócił po zakończeniu wypożyczenia, włączył go do kadry na Klubowe Mistrzostwa Świata, gdzie zaliczył cztery występy. W lipcu ubiegłego roku Esposito domagał się jednak takiego kierunku transferu, który mógłby stać się definitywny, zmęczony ciągłym przerzucaniem z jednego klubu do drugiego. Do tamtej pory jego kariera wiodła przez Włochy, z występami w Bari, Sampdorii i Venezii, a także przez Belgię z Anderlechtem i Szwajcarię z Basel. Cagliari mocno na niego postawiło i dziś można powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.