Henrikh Mkhitaryan Inter pozostaną razem co najmniej przez kolejny rok. La Gazzetta dello Sport potwierdza informacje, które pojawiły się już wczoraj: ormiański pomocnik będzie do dyspozycji Cristiana Chivu również w sezonie 2026/27.
- Cztery lata, 187 meczów, 12 goli i 21 asyst później pomocnik i klub z Viale della Liberazione osiągnęli porozumienie w sprawie przedłużenia kontraktu o kolejny rok, z obecnym wynagrodzeniem (3,8 mln euro), które zostanie obniżone, ale nie o połowę. Brakuje już tylko podpisu, który jak zwykle poprzedzi oficjalny komunikat, jednak uścisk dłoni między stronami de facto przypieczętował nową umowę. W wieku 37 lat Miki zostanie najstarszym piłkarzem Interu prowadzonego przez Cristiana Chivu. On sam wie, że wciąż może dać coś drużynie, a klub jest świadomy, że z Ormianina nadal może wiele wyciągnąć.
Warto podkreślić, że w dopiero co zakończonym sezonie Mkhitaryan w żadnym wypadku nie był tylko rezerwowym, co jasno pokazują liczby: 2 070 rozegranych minut, średnio 53 na mecz, oraz łącznie 15 opuszczonych spotkań. Jak wylicza dziennik, były to mecze nieobecne z powodów taktycznych, z powodu urazu uda z listopada lub kolejnego drobnego problemu mięśniowego w marcu. To wcale niemało, biorąc pod uwagę metrykę pomocnika.
Rola Chivu w sprawie Mkhitaryana
Kluczowa w całej operacji okazała się rola Chivu. - W kwestii przedłużenia kontraktu Mkhitaryana, które wkrótce zostanie ogłoszone, jego opinia była bardzo istotna, zarówno jako inspiracja dla klubu, jak i element przekonujący samego piłkarza, który w wieku 37 i pół roku poważnie rozważał zakończenie kariery.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie oceniam tego ruchu, dopoki nie poznam jego dalszej roli w druzynie. Jezeli to bedzie ostatni bądź przedostatni pomocnik do gry to wobec wielu pozycji, ktore musimy klasowo uzupelnić, ta decyzja sie broni. Jezeli bedzie pierwszy do wejscia, albo bedzie zawodnikiem pierwszej 11 no to juz gorzej.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?