Transfery

Inter przyspiesza po Romero. Dziesięć dni na dopięcie transferu

Inter ma maksymalnie 10 dni na dopięcie transferu Romero z Tottenhamu i chce wykorzystać przewagę nad Barceloną, Arsenalem i Chelsea.

Cristian Romero pozostaje na szczycie listy życzeń Interu, a klub wyznaczył sobie tydzień, maksymalnie dziesięć dni, aby dopiąć transfer stopera Tottenhamu. Jak podaje „Corriere dello Sport”, informacje FcInterNews dotyczące harmonogramu rozmów w sprawie Cuti Romero znajdują potwierdzenie: przed upływem tego terminu Nerazzurri muszą poukładać kilka kluczowych elementów operacji, która już teraz zapowiada się na skomplikowaną. Maszyna negocjacyjna została uruchomiona za aprobatą funduszu Oaktree, teraz trzeba znaleźć porozumienie w kwestii liczb – zarówno jeśli chodzi o pensję piłkarza, jak i kwotę odstępnego.

Na tym etapie Piero Ausilio pracuje z otoczeniem zawodnika, po tym jak uzyskał od Argentyńczyka jasną deklarację gotowości przenosin do Mediolanu. Inter planuje zaproponować mu wynagrodzenie na poziomie 5 milionów euro netto za sezon, z możliwością dodania bonusów, które pozwoliłyby zbliżyć się do 6 milionów, jakie Romero inkasuje obecnie w Londynie, przy kontrakcie obowiązującym przez 4 lub 5 lat.

Następnie, jeśli uda się dojść do porozumienia z samym zawodnikiem, przyjdzie czas na konkretną fazę negocjacji z Tottenhamem. Spurs na starcie ustawili poprzeczkę bardzo wysoko, żądając 50 milionów euro. To kwota zbyt wysoka dla Interu, który jednak nie porzucił tego tropu, pozostając przy stole rozmów z nadzieją wynegocjowania porozumienia na poziomie 40 milionów euro, z tradycyjnym pakietem premii w tle.

Rzymski dziennik zaznacza, że Anglicy pozytywnie odebrali fakt, iż strona mediolańska nie zamierza zaczynać od formuły wypożyczenia z obowiązkiem wykupu, lecz chce nabyć piłkarza na stałe. Oaktree, podobnie jak w innych przypadkach, zdecydowało się wyjść poza dobrze znane ograniczenia finansowe, aby umożliwić tę operację.

W Interze liczą, że cała sprawa nie zakończy się fiaskiem, jak to miało miejsce przy próbach sprowadzenia Koné czy Palestry. Stąd pośpiech i chęć wykorzystania przewagi nad konkurencją, którą stanowią obecnie Barcelona, Arsenal i Chelsea – te kluby, przynajmniej na razie, pozostają w drugim szeregu zainteresowanych.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 2

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Matt1 Trybun #

10 dni? To nie ma wiec racji bytu. Juz niemal cały miesiąc okienka minął, ile oni chcą załatwiać tych graczy? Tydzień za tygodniem zmarnowany.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

domi Gaduła #

Jak go podpiszą to jeszcze zrozumiem, ale co jeśli nie? Chalobaha odpuścili w sekundę, innych rozmów oprócz Stonesa to już nawet nie ma. Przechodzi ludzkie pojęcie według mnie, że podobno nie ma obrońców w ligach europejskich, których można kupić. Widać, że bardzo chcemy wydać duże pieniądze na kogoś, żeby mieć jakiś skalp w tym mercato. Oby Romero się udał, bo inaczej będzie można się pochlastać.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie