Transfer Cristiano Romero do Interu jest już w dużej mierze przygotowany. Jak podkreśla Fabrizio Romano w swoim najnowszym materiale na YouTube, klub z Mediolanu ma porozumienie z Tottenhamem w sprawie kwoty odstępnego, ustalonej na 40 milionów euro, a finansowe oczekiwania zawodnika zostały dokładnie rozpoznane.
Nerazzurri dogadali się ze Spurs co do warunków transakcji, która opiewa na łączną sumę 40 milionów euro. Jeśli chodzi o kontrakt, przy Viale della Liberazione dobrze wiedzą, jakich zarobków oczekuje argentyński obrońca: chce utrzymać pensję inkasowaną w Londynie, czyli około 6 milionów euro brutto rocznie wraz z bonusami.
Ta propozycja finansowa została już odnotowana przez Inter, który ma teraz pełną kontrolę nad sytuacją. Klub musi zdecydować, czy od razu sfinalizować operację, czy też jeszcze poczekać, licząc się jednak z tym, że zbyt dalekie odwlekanie decyzji może otworzyć drzwi innym zainteresowanym zespołom, gotowym wejść do gry o piłkarza praktycznie wystawionego na listę odejść przez Tottenham.
Strategia Nerazzurrich będzie oczywiście uzależniona od zaplanowanych sprzedaży, ale na dziś potrzeba naprawdę niewiele, aby Romero trafił do Mediolanu. Wszystkie strony znają już kluczowe liczby i parametry transakcji, niezależnie od krążących plotek, które próbują kreślić odmienne scenariusze.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Bastoni i Dimarco będą się domagać nowych kontraktów i słusznie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?