Dobre wieści dla Interu w sprawie Federico Dimarco, informuje „Tuttosport”. Boczny obrońca Nerazzurrich, zmieniony w meczu z Napoli z powodu lekkiego skręcenia kolana i pominięty przy powołaniach na wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów z Realem Madryt, jest już blisko pełnego powrotu do zdrowia. Wczoraj wychowanek klubu przepracował połowę zajęć indywidualnie, a połowę z drużyną, natomiast dziś powinien trenować z zespołem przez całą sesję.
Cristian Chivu i jego sztab nie zamierzają jednak ryzykować i między dzisiaj a jutrem zapadnie ostateczna decyzja w sprawie powołania na spotkanie z Udinese. Na ten moment trudno wyobrazić sobie Dimarco w wyjściowej jedenastce. Na lewej stronie powinien więc zostać potwierdzony Carlos Augusto, który ma za sobą bramkę na Bernabeu oraz bardzo mocny występ także w ujęciu statystycznym. W starciu z Realem Brazylijczyk wykreował trzy sytuacje, najwięcej spośród piłkarzy Interu razem z Suciciem, a do tego zaliczył 16 celnych podań na 16 prób na ostatniej tercji boiska rywala.
Na Udinese na pewno nie zdąży natomiast Djed Spence, który kontynuuje indywidualny program treningowy. Anglik może opuścić także mecz z Romą, aby wrócić do pełnej dyspozycji dopiero po przerwie reprezentacyjnej. Jego rodak John Stones jest za to poważnym kandydatem do pierwszego występu w podstawowym składzie. Od pierwszej minuty powinni zagrać również Calhanoglu oraz Lautaro Martinez, jedyni dwaj zawodnicy obecnej Serie A, którzy zdobyli bramkę przeciwko wszystkim 19 rywalom w lidze. Lautaro znalazł się ponadto wśród wstępnie powołanych do reprezentacji Argentyny na mecze towarzyskie z Burkina Faso, Boliwią i Beninem, choć nie można wykluczyć, że część doświadczonych graczy zaangażowanych w rozgrywki europejskie zostanie pozostawiona w swoich klubach.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.