Błędy Josepa Martineza w dwóch ostatnich meczach z Realem Madryt i Udinese ponownie wywołały dyskusję o obsadzie bramki, ale Cristian Chivu podczas poniedziałkowej konferencji prasowej jasno stwierdził, że kwestia bramkarza jest nienaruszalna.
Podejście Chivu było konieczne także dlatego, że to właśnie on zaakceptował decyzję, by powierzyć Martinezowi rolę pierwszego bramkarza w miejsce Sommera. Później w siedzibie klubu pojawił się agent Dibu Martineza, a przede wszystkim prowadzono zaawansowane rozmowy z otoczeniem Guglielmo Vicario. Ostatecznie jednak podjęto inne decyzje, ponieważ postanowiono przeznaczyć dostępny budżet gdzie indziej, konkretnie na Curtisa Jonesa, biorąc pod uwagę, że zasoby finansowe nie były nieograniczone. Tego wyboru trzeba teraz konsekwentnie bronić.
Było to ryzyko skalkulowane, ale nikt nie spodziewał się, że tak szybko Inter znajdzie się w tak złożonej sytuacji. Na szczęście w Madrycie Pepo częściowo się zrehabilitował, notując kilka kluczowych interwencji, natomiast w spotkaniu z Udinese pięć zdobytych bramek złagodziło odbiór jego pomyłek. Chivu słusznie przypomina, że już sezon temu Sommer znalazł się w ogniu krytyki, ale pomija fakt różnicy w dorobku między Szwajcarem, który notuje spadek formy związany z wiekiem, a Martinezem, który w przeciwieństwie do kolegi nie ma jeszcze tak mocnych fundamentów i doświadczenia.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Wierzę w to, że brak nowej jedynki, to celowe działanie i szukanie okazji w kolejnym letnim mercato. Umówmy się - tegoroczne kandydatury to nie były ani opcje na lata, ani jakiś wybitny wzrost poziomu względem obecnego duetu. W przyszłym mercato, jeżeli Pep nie dostarczy odpowiedniej jakości powinniśmy iść all-in w jedynkę na lata.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Uważam, że pozostawienie Josepa, a ściślej ujmując niewchodzenie w gonitwę po Emiliano Martineza i Vicario, było mądrą i przemyślaną decyzją. Po to właśnie zapewniliśmy sobie w miarę szybko Provedela, żeby teraz móc decydować między nimi o obsadzie bramki i tak powinno się teraz robić.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?