Doniesienia z Włoch mówią jedno - Inter rozpoczyna walkę o pomocnika Porto, Fernando. Brazylijczyk od kilku ostatnich dni jest łączony z przenosinami do Mediolanu. Wygląda na to, że informacje dziennikarzy są prawdziwe i już niedługo możemy doczekać się większej ilości szczegółów w sprawie pomocnika.
Jak informuje La Gazetta dello Sport Andrea Stramacconi uważa linie środkową swojego zespołu za niekompletną. Szkoleniowiec jest przekonany, że problem w środku pola rozwiąże transfer Fernando w którym widzi idealnego partnera dla Fredy Guarina. Obaj panowie grali ze sobą w barwach Porto na tyle dobrze, że udało im się sięgnąć po zwycięstwo w Lidze Europejskiej.
Marco Branca rozpoczął już wstępne rozmowy z działaczami Porto. Jak na razie porozumienie jest dalekie, bowiem żądania finansowe Portugalczyków sięgają 20 mln euro, kiedy Inter oferuje 10 mln. Żurnaliści są jednak przekonani, że dzięki dobrym kontaktom pomiędzy oboma klubami ostatecznie obu stronom uda się dojść do porozumienia, a transakcja zamknie się w okolicach 15-17 mln euro.
Negocjacje na pewno nie będą należały do najłatwiejszych. Według Simone Piccotiego Massimo Moratti nie może pozwolić sobie na zwiększenie oferty za Fernando ze względu na zbyt duży "przepych" w kadrze Interu.
- Inter skupia się obecnie na rozwiązaniu przyszłości Viviano, Julio Cesara i Maicona. Niejasna jest także przyszłość Dejana Stankovicia. Fernando mógłby stworzyć fantastyczny duet środkowych pomocników z Fredy Guarinem. Transfer 25- latka jest jednak niemożliwy dopóki w Interze nie dojdzie do sprzedaży zawodników.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.