Poprzedni trenerzy wielokrotnie powtarzali, że Luca Castellazzi jest im niezmiernie potrzebny, gdyż w razie potrzeby może z powodzeniem zastępować (ówczesnego) bramkarza numer jeden - Julio Cesara.
W tym przypadku kontuzja nowego podstawowego golkipera, Samira Handanovica spadła na 36-letniego trenera Interu, jak grom z jasnego nieba. Włoski szkoleniowiec nadal nie rozstrzygnął, którego z rezerwowych bramkarzy uczyni mianem nominalnego zmiennika 28-latka. Wiele wskazuje na to, że będzie nim Vid Belec, który powrócił niedawno z dwuletniego wypożyczenia do Crotone.
Dziennikarze La Gazzetta dello Sport nie pozostawiają żadnych złudzeń dotychczasowemu numerowi dwa. Ich zdaniem trener ceni sobie umiejętności obu zawodników, ale z uwagi na solidną postawę 22-latka na letnim obozie przygotowawczym, to on najprawdopodobniej "wskoczy" między słupki bramki 18-krotnych mistrzów Włoch na dwa mecze eliminacyjne przeciwko Vaslui, a także początek rozgrywek ligowych.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Też uważam, aby w meczu z Vaslui wystąpił Castelazzi. Przemawia za nim doświadczenie i ogranie w pucharach europejskich. Belec nawet nieźle wypadł podczas Trofeo TIM z Milanem, wiec np mógłby otrzymać szansę w meczu ligowym z Pescarą.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Czy ten nasz trener to jest jakiś nie normalny ?? Między słupki posyła Beleca który w Interze na bramce praktycznie nie grał ??? I to przeciwko takiemu rywalowi jak Vaslui ?? . Ja bym postawił na Castellaziego , pomimo wieku uważam , że jest o wiele bardziej doświadczony niż Belec
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?