Przed miesiącem prasa sugerowała, jakoby po gwiazdę Catanii, Argentyńczyka Alejandro "Papu" Gomeza zgłaszał się mediolański Inter. A jak jest naprawdę? Agent 24-latka nie chce zdradzać, czy rzeczywiście doszło do kontaktów.
Gomez dołączył do Catanii w 2010 roku, jako następca Jorge Martineza i bardzo szybko zrobił furorę na włoskich boiskach. Już w lipcu miały pojawić się pierwsze oznaki zainteresowania ze strony Nerazzurrich, ale agent nie chce niczego ujawnić:
- Jeśli chodzi o rozwiązania, wolimy zachować spokój - mówił.
Wszak Leo Rodriguez dodał: - Analizujemy intratną ofertę zagranicznego zespołu, lecz i we Włoszech nie możemy narzekać na brak możliwości. Inter lub Fiorentina? Dowiecie się w swoim czasie, na pewno jeszcze nie teraz, przynajmniej nie z moich ust. Powiem tylko, że w sumie mowa jest o dwóch klubach.
Tymczasem dyrektor sportowy Catanii, Sergio Gasparin zapowiedział, że każda z ofert nie przekraczająca ośmiu milionów euro będzie natychmiastowo odrzucana. W środowisku Interu nazwisko Gomeza przewija się, jako potencjalna opcja do wzmocnienia formacji ofensywnej. Z kolei Fiorentina widzi w nim idealną alternatywę w przypadku braku osiągnięcia porozumienia z holenderskim skrzydłowym Ryanem Babelem (na co dzień Hoffenheim - przyp. red.).
Źródło: Il Sussidiario
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Oj to by było baardzo dobre posunięcie. Mam nadzieję, że obudzę się któregoś dnia i zobaczę oficjalne potwierdzenie tego transferu. Męczy mnie strasznie to okno już... No i musimy kupić kogoś o jego charakterystyce - poza tym 24 lata ma dopiero - wchodzi w siłę wieku, a już ograny, ma talent - no po prostu same plusy...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?