Trzy ostatnie mecze Interu u siebie w Serie A to trzy porażki. Z San Siro komplet punktów wywozili kolejno Bologna, Juventus i wczoraj Atalanta. Oznacza to, że podopieczni Stramaccioniego wyrównali negatywny rekord sprzed 57 lat.
Po raz ostatni Nerazzurri trzy razy z rzędu przegrali przed własną publicznością w sezonie 1955/56. Wówczas z Mediolanu z trzema punktami wyjeżdzało Lazio, Atalanta oraz Padova.
Biorąc pod uwagę cały bieżący sezon można zauważyć, że gra na własnym obiekcie nie jest dla Interu żadnym handicapem. Nerazzurri do tej pory rozegrali na Giuseppe Meazza 16 meczów ligowych. Bilans to 7 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek. Z 48 punktów możliwych do zdobycia Inter dopisał do swojego konta zaledwie 25 (tyle samo, co w meczach wyjazdowych). W Mediolanie punktowały takie zespoły, jak np. Siena, Torino, Genoa, Bologna czy Atalanta. Jeśli dodamy do tego, że w Lidze Europy Inter potrafił przegrać u siebie z Hajdukiem Split, czy zremisować z Vaslui i Neftci Baku, to gołym okiem widać, że trudno mówić o San Siro jako twierdzy nie do zdobycia.
Dodajmy, że w tym sezonie Inter rozegra jeszcze cztery spotkania przed własną publicznością: z Parmą, Lazio i Udinese oraz z Romą w Pucharze Włoch.
Źródło: fcinternews.it/inf.własna
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
San Siro jest jak twierdza dla drużyn z Mediolanu.
SERIOUSLY? CHALLENGE ACCEPTED:
sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/150726_482411598498177_2139274160_n.jpg
u.goal.com/238400/238418hp2.jpg
sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/151055_10151109118246571_1557197769_n.jpg
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?