Kiedy w arcyważnym meczu z bezpośrednim rywalem trener z niezrozumiałych przyczyn sadza na ławce najlepszego strzelca i największą gwiazdę drużyny to wiedz, że coś się dzieje.
Niemal wszystkie dzienniki na Wyspach są zgodne, że decyzja szkoleniowca Arsenalu o pozostawieniu Alexisa Sancheza na ławce rezerwowych od pierwszych minut meczu z Liverpoolem to pokłosie konfliktu Chilijczyka z częścią zespołu.
Piłkarz miał opuścić jeden z treningów Kanonierów, a następnie w szatni wdać się w burzliwą wymianę zdań z kilkoma graczami. Sanchez jest podobno rozgoryczony słabą postawą zespołu w ostatnich tygodniach i nie zanosi się póki co na przełom w rozmowach o nowej umowie.
Obecny kontrakt 28-latka wygasa w 2018 roku i niewykluczone, że Arsenal już najbliższego lata poważnie rozważy ewentualne oferty. Zawodnik od dłuższego czasu wymieniany jest chociażby w kontekście Interu Mediolan. Sancheza w swoich barwach bardzo chętnie widziałby także Juventus Turyn.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Trzeba podkreslic ze kim sie interesuje Inter,to tez tym samym piłkarzem interesuje sie Juventus,jezeli do nas ma przyjsc to tylko w tedy jak bedzie LM,a cos czuje ze United go przygarnie bądz City
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Juventus zrobi wszystko żeby go mieć. Potrzebują kogoś na lewe skrzydło
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?