Transfer Borji Valero jeszcze niedawno wydawał się tylko formalnością i kwestią kilku najbliższych dni. W ostatnim czasie sytuacja uległa jednak zmianie i na chwilę obecną ciężko stwierdzić na jakim etapie znajdują się negocjacje.
Działacze klubu z Florencji na każdym kroku podkreślają, że nie sprzedadzą żadnego zawodnika, który wcześniej sam nie poprosi o zgodę na transfer. Sam piłkarz wypowiada się dość tajemniczo na temat swojej przyszłości. Hiszpan z jednej strony nie chciałby zrazić do siebie fanów Violi, lecz wyraźnie można wyczuć, że jego dalszy pobyt w obecnym klubie wydaje się nie mieć przyszłości.
Portal Violanews.com powołując się na relacje przyjaciół zawodnika cytuje jego rzekomą wypowiedź:
- Jeszcze niczego nie podpisałem z żadnym klubem i jeżeli tego nie zrobię to głównie ze względu na fanów. Chciałbym otwarcie wszystko wyjaśnić, lecz wciąż mam ważny kontrakt z Fiorentiną i nie mogę tego zrobić.
- Zawsze byłem szczery i kiedy już będzie to możliwe to zwołam konferencję prasową i opowiem co tak naprawdę się wydarzyło. Wciąż nie mam 100% pewności, że odejdę z Fiorentiny, ale nie mogę już tego dłużej znieść. Klub doprowadził mnie do płaczu i kilku nieprzespanych nocy.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Reasumując, Valero prawdopodobnie przyjdzie. Działacze Violi działają mu na nerwy, kombinują pazery z transferem - jeśli on sam się wachał, to tylko ze względu na "lojalność wobec fanów", co akurat dobrze o nim świadczy. Przynajmniej tak można wnioskować po analizie dostępnych na stronie newsów.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
od razu slaby charakter i wrazliwy, ot co
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?