Pomimo niezłych statystyk w Paryżu klubowa przyszłość Mauro Icardiego nadal owiana jest tajemnicą. Dziennik Tuttosport informował wczoraj o niepewnym losie Argentyńczyka, o czym pisaliśmy w tym miejscu. Również małżonka napastnika nie potrafi jednoznacznie określić, gdzie w nadchodzącym sezonie zagra Maurito.
- Naprawdę nie wiem, czy Mauro trafi do Juventusu. Nie wiem, czy w przyszłym sezonie powrócimy do Mediolanu czy Paryża. W piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo. On dokona wyboru, a my podążymy za nim. Znam Mauro bardzo dobrze i dokładnie wiem, czego chce jako piłkarz i co sprawia, że czuje się dobrze jako mężczyzna. Będę podążała za jego wyborami jako żona i jako agent dla dodatkowego bezpieczeństwa - powiedziała w rozmowie z magazynem Chi.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Up<br />
I to jest to o yuto piszcie naszym samuraju a nie o rzezniku z Argentyny.<br />
2 gole ma w pucharze i lidze a w reprezentacji jest czujny zawsze żeby zagrać dla samasungow
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wcześniej oboje pękali z dumy i chwalili się że wreszcie trafił do druzyny mistrzów
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?