Reprezentacja Argentyny z Lautaro Martinezem w składzie została nowym mistrzem strefy CONMEBOL. W finale Copa America Albicelestes pokonali Brazylię 1:0.
Gol padł w 22. minucie, gdy po długim podaniu de Paula w sytuacji sam na sam z Edersonem znalazł się Di Maria. Piłkarz PSG przelobował golkipera rywali, a że do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie, to była to bramka na wagę trofeum.
Napastnik Interu rozpoczął mecz finałowy w wyjściowym składzie, a w 79. minucie zmienił go Nicolas Gonzalez. I choć tym razem El Toro nie błysnął, to jego wkład w sukces drużyny był niepodważalny. Nie dość, że przez większość turnieju był pierwszym wyborem Scaloniego w ataku, to na dodatek zdobył 3 bramki - więcej mieli tylko Messi i Kolumbijczyk Luis Diaz (po 4).
Pozostaje liczyć, że śladami klubowego kolegi podążą dziś Alessandro Bastoni i Nicolo Barella, którzy zagrają o złote medale mistrzostw Europy z Anglikami.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ale wstyd na powitaniu piłkarzy i trenera w Appiano przed sezonem. Tifosi interu krzyczeli kto nie skacze ten rossonero... Zajechało wiochą jak w okręgówce polskiej hahahah
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Lautaro proszę cię, nie ściągaj więcej koszulki.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Gratulacje dla Lautaro jak i całej Argentyny teraz czas Italie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Oglądałem tylko pierwszą połowę, bo w przerwie zasnąłem xd ale De Paul to jest kozak w chuj, a ta asysta to czapki z głów, szkoda, że nie mieliśmy na niego kasy...<br />
Romero i Emi Martniez to szefowie totalni, w końcu Argentyna ma obrońcę i bramkarza z topu, przy dobrych wiatrach mogą namieszać na przyszłym mundialu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?