Jeżeli mieliście nadzieję, że komunikat o zakończeniu współpracy z Joao Mario oznaczać będzie koniec kłopotów z Portugalczykiem, to niestety byliście w sporym błędzie. Dzisiaj piłkarz oficjalnie został zaprezentowany w barwach Benfiki Lizbona, co spotkało się z natychmiastową reakcją Sportingu.
W oficjalnym komunikacie zawarte zostały mocne oskarżenia pod adresem Nerazzurrich. Klub z Estadio Jose Alvalade zarzucił mediolańczykom celowe działanie mające na celu ominięcie warunków zawartej umowy i zagroził dochodzeniem swoich praw w odpowiednich instytucjach.
We wspomnianym oświadczeniu czytamy m.in.:
- Inter odrzucił naszą propozycję, unieważnił umowę z Joao Mario, aby skłonić go do podpisania kontraktu z Benfiką. Jesteśmy przekonani, że ten ruch miał na celu uniknięcie klauzuli podpisanej w 2016 roku. Będziemy bronić interesów klubu i zamierzamy wystosować pozew za szkody spowodowane naruszeniem warunków umowy. W 2016 roku Inter i Joao Mario zgodzili się na wypłacenie dodatkowych 30 mln euro w przypadku sprzedaży gracza do innego portugalskiego klubu.
Na odpowiedź Interu nie trzeba było długo czekać. Klub zdecydowanie odciął się od wszelkich oskarżeń i zapowiedział walkę o ochronę dobrego imienia:
- FC Internazionale Milano zna treść oświadczenia przekazanego do mediów przez Sporting. Jego treść jest nie do przyjęcia, niezwykle poważna i - co najważniejsze - nie mające podstaw w prawdzie. Klub będzie chronić swój wizerunek i reputację na odpowiednich forach.
Źródło: inter.it / Sporting official
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Sporting...<br />
Klub z ktorego odeszlo wielu zawodnikow po bandyckiej napasci w centrum treningowym na zawodnikow.<br />
Napascia kierowal i zlecil sam prezes tego klubu. Ten klub straszy...<br />
Niech lepiej wspolpracuja z prawnikami bo prokuratpr caly czas ta sprawe bada. A od Interu wyp...<br />
ps. A tak na marginesie ile lat trzeba bedzie sprzatac po nieudolnych zakupach.<br />
To jest przyklad, ze zawodnika kupuje sie za dobre pieniadze kiedy jego forma jest stabilna a nie jedna jaskoleczka i juz!!!<br />
no i k... czyta sie ze zrozumieniem umowe. Szkoda, ze wtedy nie bylo Marotty.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Podklub z Lizbony. Nie dość, że sami najpierw ustalili z nami cenę na 7,5 mlnE, a później przesłali jakiegoś bohomaza z oficjalna oferta 4 mlnE, to jeszcze myślą, że coś wskóraja. Od momentu rozwiązania umowy z Mistrzem Europy wzajemne zobowiązania ustały i nawet jeżeli te 7 mlnE będzie wypłacone jakimś innym sposobem, których zapewne jest mnóstwo to Sporting może nam skoczyć. Z resztą dla mnie to zwykły podklub bez honoru bo nie dość że dostali od nas za Mistrza Europy 40 mlnE, sezon wypożyczenia w gratisie, albo za psie pieniądze to jeszcze chcieli wykombinować dodatkowe 30 baniek, tak jakby ten zawodnik był wart 70. Chory klub, żadnych więcej interesów z nimi!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nic nam nie zrobią, bo Inter zatrze ślady po wszystkich transakcjach dokonanych pod stołem. Podobny styl jak do sprytnego fałszowania plusvalenzy.<br />
<br />
Kupią od nas jakiegoś młodziaka bez talentu za 7.5 miliona za jakiś czas i po sprawie. <small class="scol">(edycja 2021.07.13 20:28 / hawk247)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?