Transfery

Sensi liczy na powrót do Interu

Stefano Sensi ma nadzieję jeszcze zaistnieć w barwach Interu.

Gdyby wybierać największego pechowca w dziejach naszego klubu, to Stefano Sensi z pewnością stanowiłby jedną z mocniejszych kandydatur. Błyskotliwy pomocnik zaraz po transferze rozkochał w sobie kibiców, lecz równie szybko zanotował gwałtowny zjazd formy, który spowodowany był niekończącymi się problemami ze zdrowiem.

Obecnie Włoch przebywa na wypożyczeniu w Sampdorii, gdzie udało mu się uzyskać względną ciągłość występów i stabilną dyspozycję. Klub z Genui nie posiada jednak opcji transferu definitywnego po zakończeniu sezonu. Sam zawodnik zresztą ma nadzieję, że po powrocie do Mediolanu uda mu się na nowo zaistnieć w zespole Nerazzurrich.

Podstawową kwestią wydaje się być oczywiście stan zdrowia piłkarza. Zdrowy Sensi może stanowić wartościowe wzmocnienie drugiej linii, szczególnie że potrafi występować na kilku pozycjach. Pytanie, czy Simone Inzaghi ma jeszcze wystarczająco cierpliwości, aby ponownie postawić na reprezentanta Italii?

Źródło: Calciomercato.com

Dyskusja

Komentarze 9

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
DonPietro Gaduła #

@Matt1 nie mówię, że koleś wszedł w tryb niezniszczalny. Nie mniej teraz więcej kontuzji ma de Vrij niż Sensi a jakoś nikt go z klubu nie wyrzuca.<br />
<br />
Sensi, to na dzisiaj dobry zmiennik. Ktoś kto jest poziom wyżej niż to co mamy na ławce i o to chodzi. <br />
<br />
Oczywiście teraz jest może z 4/5 nie na sprzedaż, wiec jak przyjdzie ktos z dobrą oferta to pewnie pójdzie na sprzedaż. Choć ciężko będzie, bo trzeba pamiętać, że ktoś musi dać tyle żeby potem się w księgach zgadzało.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Garon_92 Trybun #

Włączyć w transakcje za fratessi ego lub scamacca dobry grajek ale zbyt kontuzjogenny

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

GregorK13 Weteran #

Szkoda chłopa nie powiem ale ja już dawno straciłem cierpliwość do niego i jeśli dogra jakoś sezon bez kontuzji i będzie kupiec to sprzedać póki można

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Matt1 Trybun #

@DonPietro, przesledz sobie jego historie kontuzji na transfermarkecie. Co kilka miesięcy się łamie. Ostatnie problemy w lutym, wczesniej pazdziernik. Na pewno jest lepszy niz taki Vecino, tu sie zgodze, ale wiekszosc swojej kariery to szpitale. Teraz czytam jaki to Dembele z Barcelony jest super, a jeszcze niedawno łamał się co kilka kolejek i każdy chciał się pozbyć darmozjada. Na szczescie nas tyle Sensi nie kosztował, co Dembuś Barce. Jedyna nadzieja, ze w Sampie jakos dogra do konca sezonu, a w letnim mercato znajdziemy na niego kupca

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

kandziak Gaduła #

Oprocz sraczki to jest zdrowy. Jestem w szoku dawałem mu 4 mecze.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

DonPietro Gaduła #

Patrząc jak teraz wygląda ławka rezerwowych, to bardziej się zastanawiam jak ktoś mógł się zgodzić na wypożyczenie. Chłop z rok już chyba nie ma kontuzji ale dalej narzekamy że szklanka.<br />
<br />
Dla mnie powinien wrócić razem z Agoume i dawać impuls w przyszłym sezonie.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Matt1 Trybun #

a ja licze, ze w koncu go sprzedamy. Niesamowite jest to, ze niektorzy nadal w niego wierza i slepo ufaja, ze kontuzje beda go mijaly. Szklanka jest szklanka, wystarczy kilka ostrzejszych wejsc w jego nogi i znowu bedziemy mieli z nim problem.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

smerf1600 Rozmówca #

Opchnąć póki zdrowy, dwa lata prawie nie istniał, po co nam taki gość który leczy się miesiącami, zagra dwa ogony na przetarcie a przed trzecim meczem połamie się na rozgrzewce

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

inter00 Trybun #

Jak na razie w Sampie zdrowie mu dopisuje i jeżeli nic w tej kwestii się nie zmieni to jak najbardziej może wrócić. Sensi w formie to co by nie mówić kawał piłkarza jak na realia Serie A

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie