Gdyby wybierać największego pechowca w dziejach naszego klubu, to Stefano Sensi z pewnością stanowiłby jedną z mocniejszych kandydatur. Błyskotliwy pomocnik zaraz po transferze rozkochał w sobie kibiców, lecz równie szybko zanotował gwałtowny zjazd formy, który spowodowany był niekończącymi się problemami ze zdrowiem.
Obecnie Włoch przebywa na wypożyczeniu w Sampdorii, gdzie udało mu się uzyskać względną ciągłość występów i stabilną dyspozycję. Klub z Genui nie posiada jednak opcji transferu definitywnego po zakończeniu sezonu. Sam zawodnik zresztą ma nadzieję, że po powrocie do Mediolanu uda mu się na nowo zaistnieć w zespole Nerazzurrich.
Podstawową kwestią wydaje się być oczywiście stan zdrowia piłkarza. Zdrowy Sensi może stanowić wartościowe wzmocnienie drugiej linii, szczególnie że potrafi występować na kilku pozycjach. Pytanie, czy Simone Inzaghi ma jeszcze wystarczająco cierpliwości, aby ponownie postawić na reprezentanta Italii?
Źródło: Calciomercato.com
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@Matt1 nie mówię, że koleś wszedł w tryb niezniszczalny. Nie mniej teraz więcej kontuzji ma de Vrij niż Sensi a jakoś nikt go z klubu nie wyrzuca.<br />
<br />
Sensi, to na dzisiaj dobry zmiennik. Ktoś kto jest poziom wyżej niż to co mamy na ławce i o to chodzi. <br />
<br />
Oczywiście teraz jest może z 4/5 nie na sprzedaż, wiec jak przyjdzie ktos z dobrą oferta to pewnie pójdzie na sprzedaż. Choć ciężko będzie, bo trzeba pamiętać, że ktoś musi dać tyle żeby potem się w księgach zgadzało.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@DonPietro, przesledz sobie jego historie kontuzji na transfermarkecie. Co kilka miesięcy się łamie. Ostatnie problemy w lutym, wczesniej pazdziernik. Na pewno jest lepszy niz taki Vecino, tu sie zgodze, ale wiekszosc swojej kariery to szpitale. Teraz czytam jaki to Dembele z Barcelony jest super, a jeszcze niedawno łamał się co kilka kolejek i każdy chciał się pozbyć darmozjada. Na szczescie nas tyle Sensi nie kosztował, co Dembuś Barce. Jedyna nadzieja, ze w Sampie jakos dogra do konca sezonu, a w letnim mercato znajdziemy na niego kupca
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Patrząc jak teraz wygląda ławka rezerwowych, to bardziej się zastanawiam jak ktoś mógł się zgodzić na wypożyczenie. Chłop z rok już chyba nie ma kontuzji ale dalej narzekamy że szklanka.<br />
<br />
Dla mnie powinien wrócić razem z Agoume i dawać impuls w przyszłym sezonie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
a ja licze, ze w koncu go sprzedamy. Niesamowite jest to, ze niektorzy nadal w niego wierza i slepo ufaja, ze kontuzje beda go mijaly. Szklanka jest szklanka, wystarczy kilka ostrzejszych wejsc w jego nogi i znowu bedziemy mieli z nim problem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?