Sky Sport informuje, że Andre właśnie opuścił centrum sportowe w Appiano Gentile, pożegnawszy wszystkich kolegów z drużyny.
Teraz naprawdę kończy się historia między Andre Onaną a Interem. Włoski klub znalazł bowiem wczoraj wieczorem porozumienie z Manchesterem United w sprawie transferu bramkarza za 55 milionów euro do Red Devils i teraz Kameruńczyk jest gotowy dołączyć do swojego nowego zespołu.
Źródło: sky
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Bez kitu, przychodził z łatką nicponia i kota w worku, a okazał się super solidnym i utalentowanym bramkarzem. Powodzenia Andre :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Szkoda mi go bo widać , że jest mu smutno. Z drugiej strony twierdzę ,że za jakiś czas odwalił by coś.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Takiej kasy za bramkarza to strach nie brać, aczkolwiek jego obrony wyglądały na takie błahe i spokojne że wyglądało jakby miał jeszcze na spokojnie potencjał do trudniejszych interwencji... Szkoda, ze Vicario w Totkach... z reszty brałbym tylko Mamardaszwiliego, oglądałem tylko końcówkę spotkania w Laliga Valencia - Real i komentarz Święcickiego, który go wychwalał a on w bramkarzach potrafi dostrzec to czego inni komentatorzy mogą nie widzieć.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?