Giacomo Raspadori jest zawodnikiem, który mógłby wzmocnić zespół Simone Inzaghiego. Szanse na przeprowadzenie operacji są jednak niewielkie.
Corriere dello Sport informuje, że operacja może być ciężka do zrealizowania z powodu napiętych relacji na linii Mediolan-Neapol. Inter musiałby przekonać Aurelio De Laurentisa do sprzedaży Włocha, który jest znany z tego, że jest twardym negocjatorem, a ostatnie wydarzenia jeszcze bardziej powiększyły niechęć klubu z Neapolu do negocjacji z zespołem Nerazzurrich.
Po pierwsze, Inter podpisał kontrakt z Piotrem Zielińskim, co bardzo zdenerwowało De Laurentisa. Po drugie, afera rasistowska między Francesco Acerbim a Juanem Jesusem. Włoch został uznany za niewinnego, jednak Napoli udzieliło pełnego wsparcia swojemu zawodnikowi. To wszystko wpływa na to, że jakiekolwiek negocjacje między stronami będą bardzo ciężkie.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
i bradzo dobrze. przereklamowany ogor.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
A ja uważam, że Raspadori świetnie by się odnalazł w Interze. Oczywiście za rozsądne pieniądze. Ale pewnie srapoli go nie puści i będą woleli trzymać go na ławce i pozwolić mu się zmarnować., jak wielu. Później uciekają za darmo na koniec kontraktu i nie dostają za nich nic. Jedynie Laurek się na nich obraża :D<br />
Ewidentnie widać, że nie czuje się tam dobrze. W Interze rozwinął by skrzydła. Jak również w Milanie, Juventusie, Romie czy Bolonii z obecnym trenerem :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?