Kapitan odpowiada: obecny. Jak potwierdza dziś „La Gazzetta dello Sport”, Lautaro Martinez nie tylko zostanie powołany na jutrzejszy mecz z Barceloną, ale najprawdopodobniej wyjdzie również w podstawowym składzie.
Jak podaje dziennik, „Toro” przekazał Simone Inzaghiemu swoją gotowość do gry, a trener przyjął tę deklarację i oczekuje dziś Argentyńczyka na treningu z resztą zespołu – przynajmniej w większej jego części. Jeśli nie pojawią się żadne komplikacje, Lautaro rozpocznie rewanżowy półfinał Ligi Mistrzów z Barceloną od pierwszej minuty. Kontuzja? Naciągnięcie mięśnia nie powstrzyma go przed występem.
Piątkowe badania wykluczyły uszkodzenie mięśnia, a od tamtej pory w Interze rosła nadzieja na jego występ. Co więcej, dzisiejszy trening nie będzie ostatnią okazją do sprawdzenia stanu zdrowia kapitana – zarówno on, jak i cały zespół, pojawią się jeszcze jutro rano w Appiano. Forma Lautaro nie powinna budzić większych wątpliwości – ominął tylko jeden właściwy trening zespołowy, w piątek, przed meczem z Hellasem Verona.
Jutrzejsze starcie z Barceloną będzie jak finał – i kapitan Nerazzurrich w nim wystąpi, u boku Marcusa Thurama.
Źródło: Fcinternews
Dyskusja
Komentarze 11
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Coś pięknego, bez niego czarne to widzę. Jeżeli uda się przejść barcę to na chwilę staniemy się najbardziej znienawidzonym klubem na świecie. To co się dzieje w komentarzach na każdym portalu, a propo tego meczu, wszędzie wojownicy varcelony próbują nam umniejszyć i wyśmiać. Nawet na polskim youtubie jakiekolwiek komentarze prowadzących dotyczące szans na przejście interu od razu są wyśmiewane i atakowane, np Kowal ostatnio powiedział że Inter przejdzie, kurde co się w komentarzach działo, ataki i ataki. Zróbmy to dla nas i zróbmy to dla tego pięknego trzasku dup, który będzie słychać od Mediolanu aż po Azję
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nic nowego. Czego byśmy nie zrobili, to włoska liga przez fanów drużyn z Hiszpanii czy Anglii będzie traktowana jak średniak. Było to widoczne w 22/23, gdy tyle mówiono, że słaba drabinka, że same dziadki w składzie, że City się w finale przejedzie po nas. Teraz też, niby no silny ten Inter, ale przyjedzie Arsenal to przepaść się pokaże. Wygraliśmy i to bez większych problemów. Potem było gadanie, że Bayern pokaże nam miejsce w szeregu, a nawet jeśli nie, to już Barcelona nas rozniesie. Jednych odprawiliśmy, drugich możemy wywalić jutro.<br />
<br />
Nawet jak wygramy finał, to z kolei będzie pieprzenie o jakimś przypadku, że od czasu do czasu pojawia się taki rodzynek jak Grecja na Euro 2004 czy inne Leicester. Mam nadzieję, że nasi zawodnicy też odczuwają ten brak szacunku i przełożą to na zdrową determinację, tak żeby wielcy eksperci dostali wścieklizny ;p.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Z ciekawości obserwowałem relacje live na Onecie podczas pierwszego meczu, można było odnieść wrażenie że Barcelona gra sama ze sobą: "Barcelona przegrywa od 32 sekundy"," już 2-0 Barcelona w opałach", " jest gol kontaktowy - Barcelona goni wynik" itp
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Żeby to się nie skończyło tak, że zagra 5 min i zjazd do bazy z pogorszeniem kontuzji
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
gdyby było aż takie ryzyko to by nie zagrał, ale on naprawdę nam jest potrzebny a gdyby udało się awansować, to do finału sporo czasu
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tareminator dałby radę sam Barcelonie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?