Tuttosport zwraca uwagę na postawę Mehdiego Taremiego. W świecie piłki nożnej, w którym solidarność staje się coraz rzadsza, według dziennika z Turynu niemal sensacją jest zawodnik, który decyduje się odsunąć na bok, aby nie przeszkadzać pracy własnej drużyny, mając świadomość konieczności odejścia.
Tak właśnie postąpił Taremi, który już od dłuższego czasu pogodził się z faktem, że po nieudanym sezonie będzie musiał opuścić Mediolan. Zamiast kurczowo trzymać się kontraktu, Irańczyk zaakceptował decyzję klubu i ustalił, że będzie trenował indywidualnie, w wybranej przez siebie miejscowości, pod okiem osobistego trenera – czekając na najlepszą możliwą ofertę transferową.
W związku z tym, przynajmniej do odwołania, nie planuje się jego powrotu do Appiano Gentile. Najprawdopodobniej pojawi się tam tylko po to, by pożegnać się z kolegami z drużyny, którzy są pod wrażeniem profesjonalizmu Mehdiego.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
W sumie trochę dziwne. Uważam, że powinien mimo wszystko trenować z drużyną chyba, ze sam tego nie chce.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?