Wywiady

Chivu: Jedna porażka nie przekreśla dorobku Interu

Cristian Chivu po meczu z Napoli podkreśla, że Inter musi dalej walczyć i zachować odpowiednią mentalność.

Cristian Chivu po bolesnej porażce w Neapolu pojawił się przed kamerami Inter TV, aby na gorąco skomentować spotkanie na stadionie Maradony.

To był prawdziwy mecz – przypomina szkoleniowiec Nerazzurrich. – W pierwszej połowie staraliśmy się grać dobrze, stworzyliśmy wiele sytuacji i dwukrotnie trafiliśmy w słupek. Potrafiliśmy zareagować nawet wtedy, gdy przegrywaliśmy, a w drugiej połowie próbowaliśmy jeszcze bardziej naciskać, ale straciliśmy kontrolę i straciliśmy dwa gole. Reagowaliśmy, ale potem zmarnowaliśmy energię w kłótniach z ich ławką rezerwowych. Przy stanie 3:1 mecz był już zamknięty.

- Jedna porażka nie powinna przekreślać wszystkich dobrych rzeczy, które zrobiliśmy. Musimy pracować dalej. Już za kilka dni czeka nas kolejne spotkanie i musimy być gotowi, by ruszyć znowu do walki. Ta drużyna zawsze potrafiła reagować w trudnych momentach i tym razem będzie podobnie.- Nie ma wątpliwości, że szybki powrót na boisko to najlepszy sposób na nowy start. Musimy utrzymać to, co do tej pory osiągnęliśmy, i być świadomi, że jesteśmy silnym zespołem. Pokazaliśmy to zarówno w poprzednich latach, jak i w tym sezonie.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 10

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Garon_92 Trybun #

Wygrał chaos i głupie impulsywne reakcje. Zabrakło kapitana który w momencie dostania piłki prezent marnuje sytuację potem karny z kapelusza. Wiedziałem że w drugiej połowie jeśli my pierwsi nie strzelimy to siadzie gra i tak było. Mecz pokazał dobitnie że do gry wertykalnej potrzeba nam siły fizycznej w nie techniki. Barella powinien zejść na pozycję hakana a hakan być centralną postacią w środku która te piłki rozrzuca lub strzela z dystansu. Mhitaryan na tak fizycznych graczy już nie dojeżdża, acerbi niestety to samo. To co odwalił przy bramce na 2:0 jakiś kryminał jak nie on. Brakowało odpowiedniego mieszania i ruchu w środku pola i zejść napastników do rozegrania wymienności w tym. Nie wszystko było źle ale widać że jak przeciwnik się zamuruje to trochę się gubią i nie wiedzą jak to ugryźć a to właśnie trzeba czasami z dystansu lutnac albo wybiec nawet dwoma napastnikami głębiej żeby wyciągnąć rywala. Conte jak to conte może mu chujowo iść ale jak ma zagrać z czołówka to nie pęknie mimo że jakiegoś wybitnego meczu nie zagrali grali na kontrę bo innego argumentu na boisku nie mieli (przez kontuzje). Do końca sezonu daleko było widać że Inter z meczu na mecz gra lepiej, może dobrze że taki kubeł teraz spadnie żeby nie zapomnieli że trzeba dalej zapierdalać. Zieliński zmiana co poza utrzymaniem piłki i brakiem strat nic nie dała. Często mając okazję na strzał oddawał do hakana na alibi

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Larry Pionier #

Jedna, a nie jedyna, że tak sobie pozwolę zauważyć i zwrócić uwagę kolektywowi analfabetów.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

rafal Gaduła #

Tak to jest jak się zatrudnia trenera na dorobku To czego można się spodziewać po drużynie A po drugie oprócz Esposito i Boniego to transfery które nic nie wnoszą i na dodatek oddajemy Nicole do Atlanty A kupujemy zawodników co siedzą na ławie i tylko siedzą A gramy cały czas tym samym składem co rok temu Dramat polityka transferowa i dramat w ogóle we wszystkim w tym klubie

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Larry Pionier #

Rzeczywiście, Bonny siedzi, Akanji siedzi, Esposito siedzi, Sucic i Enrique też jeszcze nie powąchali murawy

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Lord Nord Gaduła #

Zgadzam sie, transfery do d... oczywiscie poza atakiem ale po 3 muszkieterach na rezerwie to tych dwoch nie mialo wydoko zawieszonej poprzeczki a Chivu wpisuje sie w ten obraz, okno beznadziejne.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Oba Trybun #

Przy 3-1 mecz był zamkniety? Chyba dlatego, że brakowało jaj. Bylo jeszcze przynajmniej 25 minut, zeby wziac sie w garść, sprobowac cos ugrać, a druzyna sie kompletnie poddała i trener jeszcze mowi jamby to popierał. Panie Chivu, nie idz Pan tą drogą, gra sie do konca. A porazka nie jedna tylko 3. Po 8 kolejkach, to prawie połowa spotkań przegranych, bardzo duzo.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

MAV Gaduła #

Niech się nauczy liczyć.

+2
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

mroczny elf Gaduła #

Jaka jedna? to już 3 porażka, a dopiero 8 kolejka.

+2
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Lord Nord Gaduła #

Racja, liczyc tez nie umie i to nawet do 3.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Lechu Weteran #

Pierwsza połowa faktycznie mogła się podobać, ale druga odsłona do zapomnienia. Chivu wie, co mówi – trzeba grać swoje i mniej gadać z ławką rywala.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie