Ogólna

Mourinho chwali Inter: najlepsza drużyna we Włoszech i kandydat do wygrania Ligi Mistrzów

Mourinho po zwycięstwie Realu nad Interem: o Viniciusie, Mbappé, Trencie i sile Nerazzurrich w walce o Ligę Mistrzów.

Mourinho chwali Inter: najlepsza drużyna we Włoszech i kandydat do wygrania Ligi Mistrzów
fot. intermediolan.com

José Mourinho pojawił się w sali konferencyjnej, by skomentować zwycięstwo Realu nad Interem. Oto jego wypowiedzi zebrane przez wysłannika z Madrytu.

- Nie krytykuję oczywiście kibiców, mówię z perspektywy trenera i relacji z piłkarzami. Vinicius nie jest teraz w swojej szczytowej formie, wszyscy to widzą, ale on też o tym wie. Bardzo ciężko pracuje, żeby znów być tym Viniciusem, który rozstrzyga mecze. Właśnie dlatego, że nie jest w topowej dyspozycji, pracuje więcej niż kiedykolwiek, zarówno na treningach, jak i w trakcie spotkań. Te nieliczne momenty, gdy nie zdążył z powrotem do obrony, wynikały ze zmęczenia, bo wykonał wiele sprintów w czasie meczu. To nie jest łatwe i mam ogromny szacunek dla tego Viniciusa, którego tu zastałem. Przyjdzie moment, w którym znów będzie decydujący i będzie wygrywał nam mecze.

- Ten mecz mógł się skończyć 6:1 dla nas, ale i 6:6. Nie powiem, że Inter mógł wygrać, bo my stworzyliśmy znacznie więcej sytuacji. Mogliśmy zamknąć pierwszą połowę przy 3:0, a w drugiej połowie po akcji Bellinghama też mogliśmy strzelić gola. Wolałbym zdobyć 6–7 bramek, mieć absolutną kontrolę i nie musieć opierać wszystkiego na niesamowitym bramkarzu, który dziś zadecydował o wyniku. Jeśli Courtois nie dostanie dziś nagrody MVP, to nie dostanie jej już nigdy. Trent? To był dla niego trudny mecz na tej pozycji. Bardzo mu dziękuję za wykonaną pracę, ale nie mogłem zrealizować z nim wszystkiego, co planowałem, powinienem był zrobić zmiany wcześniej. Po golu Interu nasza intensywność w defensywie spadła, trudno było mieć tylu zawodników pomagających nam utrzymać kontrolę nad spotkaniem, ale szło nam dobrze, dopóki utrzymywaliśmy zespół w zwartej formie. Nie mogę wyrywać swoich słów z kontekstu, bo graliśmy przeciwko wielkiej drużynie. Oni robili zmiany, a ja w środku pola nie mogłem zrobić wszystkiego, co chciałem. Jestem jednak przekonany, że się zakwalifikujemy, a te trzy punkty są dla nas bardzo ważne.

- Kibice wygwizdali też Mbappé? Jak już mówiłem, nie komentuję reakcji publiczności i nigdy tego nie zrobię. Ale kiedy został zmieniony, dostał brawa i dla mnie to oznacza szacunek za wykonaną pracę i za to, co zrobił dla drużyny.

- Ocena Brahima Diaza? Gra przeciwko drużynie, która porusza się po boisku niemal na pamięć i wystawia trójkę z tyłu, nie jest łatwa. To trudne także dla skrzydłowych, ale Brahim wykonał dla zespołu wyjątkową pracę. Po lewej stronie w sytuacjach jeden na jednego mógł zachować się lepiej, ale dał z siebie wszystko, a kiedy piłkarz daje z siebie wszystko, trener go ceni.

- Wczoraj nie zdradziłeś zbyt wiele na temat Trenta, dlaczego dziś zagrał? Spisał się dobrze, bardzo dobrze zinterpretował taktycznie ten mecz. Barella i Valverde też świetnie poradzili sobie na tej pozycji, podobnie jak Jones. Grał już tam w Liverpoolu i w reprezentacji, ale to nie jest jego naturalna rola w środku pola. Na tej pozycji potrzeba innego „silnika” niż ten, który ma boczny obrońca. On jednak dał z siebie wszystko i pod koniec nie miał już sił. Dziękuję mu za wysiłek dla drużyny. Tak samo dziękuję Tchouaméniemu, który nie miał jeszcze wielu treningów w nogach.

- Widzieliśmy cię, jak znakomicie prowadziłeś Inter i wielu kibiców byłoby gotowych oddać za ciebie życie. Na jakim etapie jest twoja praca w Realu, żeby dojść do tamtego poziomu? Jestem tu od dwóch i pół miesiąca, z częścią zawodników jeszcze krócej, bo wrócili dopiero po mundialu. Jestem na początku swojej pracy, przede mną jeszcze bardzo dużo do zrobienia.

- Inter? Znakomita drużyna, z pełną jasnością mogę powiedzieć, że najlepsza w Italii. Zespół dominujący w Serie A, który w czterech sezonach zagrał w dwóch finałach Ligi Mistrzów. Bardzo mocna ekipa, która ma ambicję, by wygrać Champions League. Ma świetnego trenera, silną kadrę, a Chivu ma ogromną empatię. To idealny zespół, by osiągać wielkie rzeczy.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie