Inter Mediolan tylko zremisował z zamykającym tabelę Hellas Werona 3 - 3 w meczu 24 kolejki. Dla gospodarzy bramki zdobywali kolejno Helander, Pisano i Ionita. Po stronie Nerazzurrich na listę strzelców wpisali się Murillo, Icardi i Perisić.
Po tym jak punkty straciła wczoraj Fiorentina przed podopiecznymi Roberto Manciniego pojawiła się znakomita okazja do ponownego wskoczenia na podium. Tym bardziej, że rywalem Interu była dziś czerwona latarnia rozgrywek i niemal pewny kandydat do spadku do Serie B.
Początek spotkania rzeczywiście mógł zapowiadać łatwą wygraną przyjezdnych z Mediolanu. Już w 7 minucie wynik spotkania powinien otworzyć Rodrigo Palacio. Mauro Icardi świetnie wycofał piłkę do swojego rodaka jednak ten uderzył wprost w interweniującego Golliniego. Po chwili Inter wyszedł na prowadzenie. Marcelo Brozović dośrodkował piłkę wprost na głowę Jeisona Murillo i było 1 - 0. Co ciekawe Nerazzurri dopiero pierwszy raz w bieżącym sezonie zdobyli gola w pierwszych 15 minutach spotkania. Do dzisiejszego meczu Inter nie stracił także bramki po rzucie rożnym rywali. Ta statystyka straciła na aktualności w 13 minucie po golu Helandera. Z kornera dośrodkowywał Luca Marrone. Po kilku minutach remis był już historią. Kolejne dośrodkowanie Marrone, tym razem z rzutu wolnego i bramka Pisano. Inter jeszcze przed przerwą próbował wyrównać, lecz nieskutecznie. Szczęścia z dystansu próbowali Brozović i Telles jednak wynik nie uległ zmianie.
Na drugą połowę nie wybiegł już elektryczny Felipe Melo. W jego miejsce pojawił się Ivan Perisić, który rozruszał nieco ofensywne poczynania Interu. Zamiast pogoni w wykonaniu gości byliśmy jednak świadkami kolejnej bramki w wykonaniu Hellas Werona. Po kolejnym kornerze swego rodzaju hat-trick zaliczył Marrone, a sposób na Handanovicia znalazł tym razem Ionita. Nie był to jednak koniec wielkiego strzelania na Stadio Marc' A. Bentegodi. Po kilku minutach nadzieję na odwrócenie losów spotkania w serca kibiców czarno - niebieskich wlał Mauro Icardi, który wykorzystał świetne dogranie Perisicia. W 67 minucie w zamieszaniu podbramkowym uderzał Palacio, lecz ponownie przegrał pojedynek z Gollinim. W 78 minucie spotkania był już remis. Prawą flanką ruszył Rodrigo Palacio i dograł mocną piłkę w pole karne. Z futbolówką minął się Icardi jednak na długim słupku akcję skutecznie zamykał Ivan Perisić. Końcówka spotkania to już prawdziwa wymiana ciosów. Uderzenie z dystansu Edera obronił Gollini, Gilberto trafił w słupek, a Icardi w dogodnej okazji posłał piłkę obok bramki. Do ostatniego gwizdka zwycięska bramka wisiała w powietrzu, lecz ostatecznie obie strony musiały zadowolić się podziałem punktów.
HELLAS VERONA: 95 Gollini; 3 Pisano, 18 Moras, 5 Helander, 6 Albertazzi; 13 Wszolek, 8 Marrone, 23 Ionita, 93 Fares; 9 Toni, 11 Pazzini.
Ławka rezerwowych: 37 Coppola, 88 Marcone, 2 Romulo, 4 Samir, 7 Jankovic, 12 Gilberto, 14 Furman, 19 Greco, 21 Gomez, 22 Bianchetti, 28 Emanuelson.
Trener: Luigi Delneri.
INTER: 1 Handanovic; 55 Nagatomo, 24 Murillo, 5 Jesus, 12 Telles; 77 Brozovic, 83 Melo, 7 Kondogbia; 23 Eder, 9 Icardi, 8 Palacio.
Ławka rezerwowych: 30 Carrizo, 46 Berni, 11 Biabiany, 17 Medel, 21 Santon, 22 Ljajic, 27 Gnoukouri, 33 D'Ambrosio, 44 Perisic, 56 Popa, 97 Manaj, 99 Correia.
Trener: Roberto Mancini.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 28
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Interlando-"Już nie moge patrzec na tego makarona na ławce trenerskiej" ale za Moraśem wzdychasz BEKA
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Żeby nie powiedzieć "Tragedia" powiem Wstyd! Już nie moge patrzec na tego makarona na ławce trenerskiej.. Ten zespół nie trzyma się kupy. Dziecinne błędy z kryciem przy stałych fragmentach, dziś szczególnie dziurawa obrona.. Jak patrzyłem na Melo to tak sobie myślałem "taki duzy sagan a w nim pusto", tylko czekałem aż zobaczy czerwień, na szczescie długo nie pograł bo na bank wyleciałby z boiska. Brozović strzelił kilka bramek i teraz kładzie lachę na grę, taka niemota boiskowa jest z niego od pewnego czasu. Gra jak ciapa a Makaron go nie zdejmuje... nie rozumiem.. Wstyd!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wyraźnie zaczeliśmy grę z "naprawionym" morale i cisnęliśmy pressingiem, gra była szybka i ciekawa i wreszcie zaczęliśmy inaczej niż w większości z dotychczasowych meczów, czyli ruszyliśmy od początku do zdecydowanych ataków. Najbardziej boli to, że właśnie wtedy gdy nastąpił progres w grze ofensywnej, obrona daje ciała przy stałych fragmentach i tracimy głupie bramki :/
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Niech w końcu zmieni metody treningowe. Więcej gry piłką. Jeśli nie ma pomysłu lub nie umie przekazać swojej wizji zawodnik, to niech bardziej skupi się na indywidualnych umiejętnościach. Skoro chłopaki mają problem z dokładnym podanie, dośrodkowanie czy strzałem (nie wspominając o dryblingu).
Oczywiście mowa o Mancinim.
Forza INTER!!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jednak dałbym szansę Manciniemu, przynajmniej do połowy przyszłego sezonu. Być może po ściągnięciu rozgrywającego pomocnika nasza gra nabierze ładu i składu. Możecie jeb.ć Manciniego, ale co do transferów to uważam, że ma dobrą rękę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
wg. mnie największym błędem Manciniego jest brak ścisłego pierwszego składu i w tym upatruje problemów z wygrywaniem takich meczów jak dzisiejszy lub męczenie się w nich na 1:0. Skutkiem takiego stanu jest słabe zgranie, bo nie wierzę w brak umiejętności takich zawodników jak JoJo, Icardi, Ljajić, Kondogbia czy Perisić. Wystarczy spojrzeć na Mirandę i Murillo, którzy grając praktycznie non-stop w pierwszej 11 żadko zawodzą.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wrobel to ty nie wiesz co oni na treningach robia? Mancini zabawia sie w pilkarzyka strzelajac piekne bramki zapomnial tylko ze potrzebuje go zespol ktory stacza sie po rowni pochylej bez mozliwosci zatrzymania; bede powtarzal to jak mantre Mancini stracil panowanie nad sytuacja i nie bedzie juz lepiej nie lodzmy sie ...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zgadzam się z @nwk to Mancini ich trenuje cały tydzień i jeżeli tarcą 3 bramki po dośrotkowaniach ze stałych fragmentów gry to co on z nimi treningach robi tym bardziej pierwsza bramkę z Milanem także straciliśmy po rzucie rożnym
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ktoś może powiedzieć, że Mancini nie gra tylko piłkarze. Tak, ale kto tych piłkarzy w większości sprowadził i przygotowuje ich do meczu? Poza tym Mancini miał tyle absurdalnych decyzji kadrowych i zmian z dupy w czasie meczu, że powinien sam się zwolnić...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Joł niektórzy uważają, że za często zmieniamy trenerów. Ja uważam, że jak nie widać wyraźnego progresu w grze zespołu, to to jest główny argument do zmiany trenera ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Gramy z ostatnim zespołem tabeli i wszystkie piłki są rozgrywane po kole, jak w piłce ręcznej i koniec końców dogrywane do skrzydła, gdzie boczni obrońcy wrzucają piłkę ( swoja drogą ich piłkarska jakość woła o pomstę do nieba). Nie potrafimy, grając z OSTATNIM ZESPOŁEM w tabeli, wymyślić nic bardziej kreatywnego. Dramat!!! Pojedyncze i nieśmiałe próby prostopadłych piłek zawsze kończą się na przecięciu piłki przez pierwszego obrońcę. Powtarza się to co tydzień, więc świadczy niestety o zdolnościach do kreowania gry naszych pomocników
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Trener z charyzmą, dyscypliną i większym od Mancieniego zmysłem taktycznym (tutaj niewiele trzeba). Wtedy i zawodnicy zaczną grać. Bowiem to co dzisiaj widzieliśmy to tragedia. Hellas było lepsze. W Interze z zawodników z pola tylko Palacio pracował i GRAŁ.
Forza INTER!!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Szkoda a moglismy przeskoczyc Fiorentine
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ja nie wiem... oni sobie z kibiców kpią, czy jaki ch*i?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Serio? 1:3 z ostatnią drużyną, która do tej poryw wygrała jeden mecz? serio, krwa?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Po tym co zobaczyłem w pierwszej połowie nie jestem optymistą. Veronie udały się dwa gole po stałych fragmentach gry. Melo ma już żółta za głupi faul. Ci szybkimi faulami starają się przerywać nam grę, i wybijać z rytmu, a gdy tylko poczują dotknięcie kładą się, czym nas dodatkowo deprymują. My nie potrafimy mądrze organizować ataków. Indywidualnie: jedno fajne wejście Kondogbi pod koniec połowy to za mało. Palacio trzecia okazja na pustą bramkę, i oczywiście w bramkarza. przeczuwam wpadkę, z taką grą. obym się mylił i po przerwie Inter zacznie lepiej grać.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tragedia ,przykro to mowić ale jestesmy bardzo słabi , srodek pola to jakaś katastrofakrycie przy stałych fragmentach jest żenujące ,jestem wiecznym optymista ale juz chyba patrząc na grę Interu niemam złudzeń że jestesmy poprostu żenująo słabi !
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
chciałbym przy korzystnym wyniku zobaczyć na boisku gnoukouriego i turbo :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?