Publicystyka

Dzięki za wszystko Rodrigo!

Historia Rodrigo Palacio w barwach Interu.

Wraz z końcem czerwca kilku graczy oficjalnie rozstało się z Interem. W tej grupie znalazł się m.in. Rodrigo Palacio. Końcówka jego przygody w czarno - niebieskich barwach nie wyglądała najlepiej, lecz to nie może wpływać na ogólną ocenę jego pobytu na Stadio Giuseppe Meazza.

Popularny Trenza z powodzeniem kontynuował wspaniałą tradycję argentyńskich snajperów w barwach Interu i na dobre zapisał się w historii naszego klubu. Palacio trafił do Interu prowadzonego przez trenera Stramaccioniego przed sezonem 2012/13. Co ciekawe już rok wcześniej Argentyńczyk był bliski przenosin do Nerazzurrich. Wielkim zwolennikiem tego transferu był bowiem Gian Piero Gasperini. Ówczesny szkoleniowiec czarno - niebieskich to chyba największy wielbiciel talentu Palacio. Może gdyby latem 2011 roku transakcja ostatecznie doszło do skutku to zawodnik uratowałby popularnego Gaspa przed spektakularną klęską na ławce trenerskiej Interu...

Rodrigo Palacio trafił na Stadio Giuseppe Meazza po swoim najlepszym sezonie w barwach Genoi. 21 bramek w 34 meczach nie przekonywało jednak większości kibiców, którzy dość sceptycznie podchodzili do sprowadzenie 30-letniego już wtedy napastnika. Argentyńczyk na zaufanie musiał zapracować na boisku i poszło mu całkiem nieźle. 22 gole i 8 asyst w 39 oficjalnych spotkaniach okazały się świetną wizytówką snajpera z Bahia.

W szatni Interu Palacio spotkał się m.in. z Diego Milito. Było to o tyle szczególne wydarzenie, że latem 2009 roku Genoa sprowadziła z Boca Juniors Rodrigo, by ten wypełnił lukę po sprzedanym do mediolańskiego giganta Il Principe. Historia lubi się powtarzać i również w barwach Nerazzurrich Palacio niejako przejął rolę najlepszego strzelca zespołu po powoli schodzącym z piedestału Milito i dzierżył ten tytuł, aż do momentu wybuchu formy kolejnego snajpera rodem z Argentyny. 

Niestety jego okres spędzony w czarno - niebieskich barwach nie obfitował w sukcesy i Argentyńczykowi nie udało się dopisać do swojego CV żadnego trofeum. Największym rozczarowaniem w karierze Palacio bez wątpienia pozostanie jednak przegrany finał Mistrzostw Świata w 2014 roku. 

Pięć sezonów na Stadio Giuseppe Meazza, 169 oficjalnych meczów i co najważniejsze 58 bramek. W tym kilka naprawdę ważnych i pięknych. Przysłowiową truskawką na torcie strzeleckiego dorobku Palacio w Interze pozostanie bez wątpienia zwycięski gol strzelony piętą w Derby della Madonnina.

Argentyńczyk dał się też poznać jako nie lada fachowiec między słupkami...

Dzięki za wszystko Rodrigo! Forza Trenza!!!

Źródło: inf. własna

Dyskusja

Komentarze 15

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Ronaldo Gaduła #

W końcu mamy go z głowy.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

TheKacz Weteran #

Grazie Rodrigo!

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

nwk Gaduła #

Napastnik czasu największego kryzysu. Szanuję

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Maciej Pawul Trybun #

Już wszystko wiem, 2002, Inter vs Valencia, 1-0, Ventola 4', a na bramce przez większą część drugiej połowy najniższy w drużynie Farinos, bo Toldo dostał czerwo. Polecam ten mecz pamięci, bo był niecodzienny, co gość bronił wtedy strzały, jakby całe życie na bramce stał.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Klinsi64 Trybun #

Farinos

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Maciej Pawul Trybun #

Powodzenia i dzięki. Swoją drogą, to nie była jedyna taka sytuacja z bramkarzem, jak mnie pamięć nie zawodzi - kto stanął na bramce w pucharach, jak golkiper złapał czerwo w meczu z Valencią? Przypomina mi się tylko, że Ventola wtedy jeszcze grał i wsadził gdzieś w drugiej minucie bramkę.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

ester Pionier #

W sumie dobry wiek na bramkarza , akurat na zastępcę Handy. Nieźle sobie radził hehe , nie jeden bramkarz nawet by się nie ruszył i jeszcze śmiejący się Chivu w tle , bezcenne. Powodzenia Rodrigo. Pamiętajmy tylko te lepsze momenty nie ma co wieszać psów , swoje zrobił.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

superofca Trybun #

Grazie Rodrigo, przez kilka lat byłeś jednym z niewielu powodów do radości nas, kibiców Interu.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

wróbel1908 Trybun #

Dzięki za wszystko Rodrigo. Powodzenia.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

krychu339 Weteran #

Szkoda, że tak późno w Interze. Dzięki za wszystko.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Lombardo Gaduła #

Nareszcie odszedl.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Nerazzurri86 Gaduła #

Dzieki Rodrigo.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

samuraj Gaduła #

jak dla mnie -DUŻE OK. <br />
Bez rewelacji, ale początkowo również nie ufałem mu, ale zaangażowaniem i tym, że nie darł mordy a swoje robił zapracował na szacunek. W tych chudych czasach 58bramek to sporo i tak zwarzywszy, że nie stawiano go też często na czubie.<br />
<br />
Trzymaj się Rodrigo.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Konto usunięte #

Pięknie to darren opisał, podpisuję pod tym obiema rękami

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

darren Gaduła #

Gdyby odszedł rok czy dwa wcześniej to byłby inaczej zapamiętany przez fanów Interu, a tak to...

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie