Relacje

Świetna Atalanta kończy serię Interu

Relacja z meczu Atalanta - Inter.

Nie będzie ósmej ligowej wygranej z rzędu dla Interu. Atalanta brutalnie sprowadziła na ziemię podopiecznych Spallettiego i całkowicie zasłużenia zwyciężyła 4 - 1. Dla gospodarzy trafiali dziś Hateboer, Mancini, Djimsiti i Papu Gomez. Jedyne trafienie dla gości zaliczył Mauro Icardi, który skutecznie egzekwował rzut karny.

Miał rację Luciano Spalletti, który zapowiadał przed meczem, że jego podopieczni muszą być dziś przygotowani na przeprawą godną poziomu Champions League. Atalanta koncertowo rozegrała pierwszą połowę i zdominowała rywali w sposób, którego nie powstydziłaby się chyba nawet Barcelona. Inter przyzwyczaił nas do mocnego wejścia w mecz, wysokiego pressingu i szybkiej dominacji rywala, lecz tym razem role się odwróciły. Gracze Gasperiniego od pierwszych minut rzucili się do gardeł swoich rywali i z łatwością dochodzili do kolejnych dogodnych okazji. Otwarcie wyniku nastąpiło już w 9 minucie spotkania. Gosens dograł ze skrzydła do Hateboera, a ten z bliska wepchnął piłkę do siatki. Obrona przyjezdnych przypominała dziś raczej ser szwajcarski, niż najszczelniejszą defensywę ligi. Łatwość z jaką gospodarze dochodzili do kolejnych sytuacji była wręcz zatrważająca. Całe szczęście, że Samir Handanović postanowił nie brać przykładu z pozostałych kolegów i nadal prezentował się na swoim poziomie. Golkiper Interu miał mnóstwo pracy, lecz towarzyszyło mu dodatkowo ogromne szczęście. W 22 minucie powinno być 2 - 0. Josip Ilicić z najbliższej odległości nie potrafił skierować piłki do bramki. Mediolańczycy nie potrafili przejąć inicjatywy i na dłużej zagościć na połowie swoich rywali. Interowi cudem udało się dotrwać do przerwy ze stratą tylko jednego gola. 

Na drugą połowę nie wybiegł już Matias Vecino, a jego miejsce zajął Borja Valero. Goście bardzo szybko doprowadzili do wyrównania. Gianluca Mancini zagrał ręką we własnym polu karny, więc arbiter bez wahania odgwizdał jedenastkę. Do futbolówki podszedł Mauro Icardi i precyzyjnym uderzeniem przywrócił nadzieje na wywiezienie korzystnego wyniku z Bergamo. Wydawało się, że w tym momencie nastąpi zmasowany atak podopiecznych Spallettiego, którzy postarają się pójść za ciosem i poszukać kolejnych bramek. Nic takiego nie miało jednak miejsca. Gra wyglądała inaczej, niż przed przerwą, ale głównie za sprawą Atalanty, która zdecydowanie zwolniła tempo swoich akcji. Nie przeszkodziło to graczom Gasperiniego w ponownym objęciu prowadzenia. W 62 minucie Ilicić precyzyjnie dograł z rzutu wolnego, a bramkę strzałem głową zdobył Mancini. Szkoleniowiec Interu posłał w bój Keitę Balde, który miał spróbować rozruszać ofensywę zespołu. Senegalczyk zaliczył jednak kolejny słaby występ i szybko dostosował się poziomem do partnerów z drużyny. Długimi minutami z boiska wiało nudą. Atalanta uważnie pilnowała korzystnego wyniku, a Inter wydawał się kompletnie pozbawiony argumentów i pomysłu na odwrócenie losów spotkania. Resztki nadziei prysły w 88 minucie, kiedy Djimsiti wykorzystał kolejne dośrodkowanie Ilicicia i podwyższył prowadzenie na 3 - 1. Kolejne minuty to ciąg dalszy dramatu. Już w doliczonym czasie gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, obejrzał Marcelo Brozović. Po chwili padł czwarty gol dla miejscowych, który ostatecznie pognębił rywali. Alejandro Papu Gomez perfekcyjnie przymierzył zza pola karnego i Handanović mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem. Niebawem sędzie odgwizdał koniec spotkania i skończył katusze sympatyków czarno - niebieskich z Mediolanu. 

ATALANTA: 1 Berisha; 2 Toloi, 19 Djimsiti, 23 Mancini; 33 Hateboer, 15 De Roon, 11 Freuler, 8 Gosens; 10 Gomez, 72 Ilicic; 91 Zapata
Ławka rezerwowych: 95 Gollini, 31 Rossi, 4 Valzania, 13 Bettella, 21 Castagne, 22 Pessina, 24 Rigoni, 44 Kulusevski, 53 Adnan, 88 Pasalic, 90 Barrow
Trener: Gian Piero Gasperini

INTER: 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 23 Miranda, 37 Skriniar, 18 Asamoah; 8 Vecino, 77 Brozovic, 5 Gagliardini; 16 Politano, 9 Icardi, 44 Perisic
Ławka rezerwowych: 27 Padelli, 2 Vrsaljko, 6 De Vrij, 10 Lautaro, 11 Keita, 13 Ranocchia, 14 Nainggolan, 15 J. Mario, 20 B. Valero, 29 Dalbert, 87 Candreva
Trener: Luciano Spalletti

Źródło: inter.it

Dyskusja

Komentarze 51

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
Internaldo Gaduła #

To była jedna wielka tragedia. Jechali nas jakbysmy dopiero co z Serie C przyszli. Te ich ataki były jak tornado. Jakby skończyło się 9:1 to nawet bym nie był zdziwiony bo tyle mogli bramek nam władować. Wsyd jakich mało.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Maciej Pawul Trybun #

Sporo hipokryzji u niektórych widzę. Fakty są takie, że wpadł fatalny mecz. Dobrze, że z Atalantą, bo np. z Juventusem pogrom bolalby bardziej. Błędy w składzie, ustawieniu i w samych nogach piłkarzy. Czekam na następne spotkanie, zobaczymy, czy to chwilowa zadyszka, czy oczekiwany kryzys.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

cichy32 Rozmówca #

Nie swietna atalanta tylko hujowy inter

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

ester Pionier #

Nie ma co mydlić oczu fajną serią bo coś takiego się nie powinno wydarzyć. Rozumiem remis po gorszym dniu czy nawet przegrana po walce ale tutaj Atalanta mogła wygrywać po pierwszej połowie 5-0. Wiadomo Atalanta to trudny przeciwnik ale bez przesady spokojnie są do ogrania. Uważam to za kompromitacje i mam nadzieje , że coś takiego się nie powtórzy.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Bucik #

To Atalanta sprowadziła na ziemię wielki Inter

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Larry Pionier #

@darren<br />
No właśnie o to chodzi, że nie mam NIC przeciwko krytyce, jakbyś przeczytał cały mój komentarz (bo najwidoczniej tego nie zrobiłeś), to byś zauważył, że sam Spala skrytykowałem, za zbyt mało zmian w składzie i złe ustawienie.<br />
Chodzi mi o to, że wystarczyło JEDNO (!) potknięcie i już się zaczyna mieszanie z błotem, vide nazywanie Spala &quot;miernotą&quot;, pierdzielenie, że będziemy znów walczyć do ostatniej kropli krwi o LM; że &quot;kompromitacja&quot;; że od początku sezonu jesteśmy &quot;w d****&quot;; że obrona jest do niczego (to chyba najlepszy kwiatek)... Zachowajmy umiar, tym bardziej, że jak widać wtorkowy mecz był ogromnym wysiłkiem fizycznym i psychicznym nie tylko dla nas - Barca też przyjęła dzisiaj (na Camp Nou, z Messim!) worek goli i wtopiła 3:4, zmniejszając wysokość porażki w ostatniej akcji meczu...<br />
Powtarzam: nic złego się nie stało, forza!

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

davi23 Weteran #

Ten mecz niczego nie zmienia? właśnie bardzo dużo, przypominam, że dostaliśmy wpierdal 4:1 a nie 2:1 czy 3:2 po mega walce, sorry... zmienia dużo, z dobrze grającego zespołu taka wpadka robi z nas amatorów... to my pykamy Lazio, Sampe, Milan, Fiorentine a przegrywamy i w takim to stylu z Atalanta?!?!<br />
<br />
Wina jest Spal 100% za sklad, beznadzieja, po co nam zdobywający bramki i asystujacy JM jak lepiej wypoczetego posadzić na lawce. Po co nam walczak Lautaro, jak wypoczęty siedzi na lawce i po co nam Dalbert, wypoczęty na lawce. Perisić dno, Miranda pozbyć się.<br />
<br />
Dzisiaj obrona zagrała mega źle, nawet Skriniar nie ogarniał, no ale z Danilo w skladzie wyszło zajebiście.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

oster Gaduła #

Perisić to jest cień zawodnika z poprzedniego sezonu i czas żeby usiadł na ławce a Balde to niewypał i niech wraca do Monaco, DD mając konkurencję na swojej pozycji gra gorzej niż jej nie miał, dobrze że ta przerwa reprezentacyjna jest

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

darren Gaduła #

@Larry - &quot;Jedno słowo, które ciśnie mi się na usta, to współczucie. Współczuję wam, że musieliście tak długo czekać, żeby sobie poużywać... Tyle czasu bez mieszania z błotem nikogo związanego z Interem, to musiało być naprawdę trudne. Na szczęście udało się jakoś dobrnąć do tej porażki - jazda!!! :-) nie zapomnijcie o Handzie!!!&quot;<br />
A czego oczekujesz od nas kibiców? Że będziemy ich chwalić za ten mecz? Zagrali beznadziejnie to ich krytykujemy. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Lombardo Gaduła #

&#039;Trudno jest się zmoblizować na ligowy standard, szczególnie po siedmiu zwycięstwach z rzędu i kompletnym neutralizowaniu każdego rywala od kilku meczów&#039;<br />
<br />
No serio nic jeszcze nie zdobyli faktycznie jak oni moga sie zmobilizowac przeciez sa juz na drugim miejscu w tabeli osiagneli juz szczyt. <br />
Uwlaczajaca porazka ale liga jest tak slaba,ze jestem 3 sila i tak w dodatku moze uda sie awansowac z grupy w LM.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Kiksu Trybun #

tak teraz po ochlonieciu troche mysle ze na taka porazke mialy wplyw rozne czynniki. Pora rozgrywania meczu, mecz na wyjezdzie, marazm, i stan plyty boiska. Przeciez to niemozliwe aby caly zeposl zagral az tak slabo lacznie ze skriniarem brozo i politano, przynajmniej jedna z tych formacji cos tam trzymala poziom a dzis coz... oby za 2 tyg bylo lepiej i trzymamy kciuki za sassuolo :)

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

inter00 Trybun #

Super mecz. Nasza obrona, nie licząc kilkunastu błedów zagrała wzorcowo. Pomocnicy rozumiejąc swoje zadania w formacji rzeczywiście pomagali Atalancie. Najbardziej zaimponował mi Spal który zobaczył że punktów mamy sporo i postanowił się podzielić z Atalantą. Złoty człowiek naprawdę.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

mati12 #

Musi ten mecz dać do myślenia każdemu bo o ile faza sezonu wczesna mistrzostwo przyznane to walka toczy się o coś więcej jak pozycja dająca ligę mistrzów bo przypomnę my w niej cały czas gramy i jak każdy możemy ją wygrać

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

superofca Trybun #

Klątwa 5:0 dalej trwa...

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Matt1 Trybun #

Ja wiem, ale jest coś w tych zespołach, co paralizuje naszych zawodnikow. Z przyjemnoscia nie raz sie oglada te dwie ekipy. Na papierze jest duzo wiecej mocniejszych zespolow, ale ci są fest specyficzni. I mimo ze wyjda nam mecze z Lazio czy Violą, z Milanem, to mamy wtopy z teoretycznymi sredniakami srodka tabeli. Nie ma sie co zalamywac. Byleby nastepne mecze wyszly. Bac sie zaczne, jak powtorzy sie dzisiejsza sytuacja z innymi zespolami. Oby Spal ustawil chlopakow i nie popelnial takich bledow z Totenhamem, czy Juve. Nie jestem fanem Borjy Valero, ale facet wciagnalby nosem Gagliardiniego i nie rozumiem, co Roberto robil na boisku po kiepskiej pierwszej polowie. Oczywiscie, nie mial zoltej kartki jak Vecino, ale nie zmienia faktu, ze gral dramatycznie. Wiem, ze trzeba testowac roznych pilkarzy, ale nie mozna tez popelniac takich bledow. Taki Dambrosio powinien zejsc w 20 minucie spotkania - moze bylby to dla niego zimny prysznic za to co wyczynial.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Larry Pionier #

Jedno słowo, które ciśnie mi się na usta, to współczucie. Współczuję wam, że musieliście tak długo czekać, żeby sobie poużywać... Tyle czasu bez mieszania z błotem nikogo związanego z Interem, to musiało być naprawdę trudne. Na szczęście udało się jakoś dobrnąć do tej porażki - jazda!!! :-) nie zapomnijcie o Handzie!!!<br />
<br />
Co do meczu, to cóż. Uważam, że Spal popełnił dwa błędy - zrobił za mało zmian po meczu z Barcą i nie wiem dlaczego wystawił od początku aż trzech defensywnych pomocników... Spotkanie pokazało kolejny raz, że bez odpowiedniego nastawienia i mentaności, nie ma czego szukać, choćby ktoś miał w składzie po pięciu Messich i Krystyn. Trudno jest się zmoblizować na ligowy standard, szczególnie po siedmiu zwycięstwach z rzędu i kompletnym neutralizowaniu każdego rywala od kilku meczów, w dodatku po spotkaniu w Lidze Mistrzów z jednym z najsilniejszych zespołów w Europie.<br />
Z dołkiem po 5:0 z Chievo w zeszłym sezonie z całą pewnością nie ma to nic wspólnego, szkoda straconych punktów, ale niczego ten mecz nie zmienia, może dać tylko pozytywne konsekwencje. Forza!

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

maestro84 Trybun #

@Matt1 - z tą Atalantą i Sassuolo to jest straszny paradoks, bo z jednej strony nie umiemy z nimi grać, a z drugiej zaliczyliśmy z nimi po siódemce

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Matt1 Trybun #

hmm D&#039;Ambrosio, Galgiardini, Vecino najslabsi na boisku. Perisic slabo. Brak slow jak opisac ten dramat. Trzeba walczyc dalej i kolejne mecze wygrywac. Z Atalanta i Sassuolo gra nam sie najgorzej, zawsze sie obawiam tych meczow. Ambrosio mial juz w ogole nie wyjsc na druga polowe. Za Gagliardiniego mial wskoczyc JM. Błędow dzis troche zrobil nasz Spal. Forza Nerazzurri

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

davi23 Weteran #

Parodia w I poł, to samo w II poł.<br />
Wina 100 % trener. Za skład... mecz z Genoa JM gol i 3 asysty, nie jest w kadrze LM a co dzisiaj... nawet minuty. Lautaro, wchodzi na Barce, ratuje nam spotkanie, a dzisiaj nawet minuty. Kolejna sprawa, Perisic, gość co słabo gra ale spoko, bez sił i bez pomysłu ale całe spotkanie. <br />
Brak pretensji do Mauro, nie istanial bo jego koledzy nie istnieli, trudno dać wiarę, że po takiej serii i remisie z Barcą, jedziemy dostać wpierdziel i to 4:1... my w tylu spotkaniach co dziaiaj nie straciliśmy tylu bramek... WSTYD! Znowu w dupe, znowu przerwa na kadre, i co dalej... no nic, walczymy o pkt i walke o LM po raz kolejny, tutaj innych celów nie ma.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Hagaen Trybun #

Ale. To było żałosne, oglądało się to tak, że jak normalnie nie oglądam gazetek promocyjnych to teraz wszystkie dostepne kartkowałem.<br />
<br />
Żenada i żal. Począwszy od składu wyjściowego po wszystkich piłkarzy, czy może powinienem napisać kopaczy?<br />
<br />
D&#039;Ambrosio, Miranda, Perisić, Vecino, Brozović - &quot;pogratulować&quot; występu...

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie