Nieudany sezon w Chelsea wywołał w Romelu Lukaku chęć powrotu do Włoch. Procedura takiej transakcji nie jest jednak łatwa.
Zgodnie z nowymi przepisami, wypożyczenie zawodnika nie może przekraczać okresu dwunastu miesięcy. Dlatego w przypadku Belga to nieco komplikuje sprawę, bowiem rozważane jest roczne wypożyczenie z możliwością kolejnego wypożyczenia na rok. Wówczas Inter dopiero w 2024 roku mógłby myśleć o wykupieniu karty gracza.
Według dziennikarzy jutro może odbyć się spotkanie przedstawiciela klubu z Sebastianem Ledure - prawnikiem, który reprezentuje Lukaku. Piłkarz nie chce już współpracować z agentem Federico Pastorello.
Big Rom jest gotów zmniejszyć swoją pensję tak, by zmieścić się w możliwościach finansowych Interu. Samo obniżenie pensji nie jest jednak wystarczające. Istotny jest również czas. Musi nastąpić przyspieszenie negocjacji, by klub z Mediolanu mógł ponownie skorzystać z ulg podatkowych.
Jeśli udałoby się sprowadzić Belga do końca czerwca, jego nowy kontrakt opiewałby na kwotę 7 milionów euro netto, czyli około 10 milionów brutto.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja mam mieszane uczucia, ten deal jest ogromnie ryzykowny a koszty związane z Dybalą o niebo niższe niż to co będzie się wiązało z transferem Lukaku. Żeby nie było, że Dybala będzie zniecierpliwiony i poleci gdzieś indziej a z Chelsea się nie dogadamy bo nas na niego nie stać i zostaniemy z niczym. Już wolę wypychanego Lautaro, który suma summarum dalej gra w Interze i się rozwija co pokazał ten sezon niż Belga co jak znowu strzeli 20+ goli odejdzie zarabiać grube miliony w PSG czy gdziekolwiek indziej będąc zawodnikiem Chelsea a nie Interu i niestety chciałem ale nic nie dało się zrobić....
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Przy pieniądzach jakie zarabia i niechęci Tuchela do Romelu coś czuje, ze oni go wypożyczą za darmo byle z tygodniówki zejść
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?