Pełen emocji i napięcia mecz na stadionie Diego Armando Maradony zakończył się zasłużonym zwycięstwem Napoli 3:1 nad Interem, kończąc imponującą serię siedmiu kolejnych triumfów Nerazzurrich.
Dla Cristiana Chivu był to bolesny egzamin – jego drużyna uległa Napoli, które pod wodzą Antonio Conte pokazało determinację i jakość, przełamując własną mini-kryzysową serię i udowadniając swoją siłę właśnie wtedy, gdy było to najbardziej potrzebne. Choć w pierwszej połowie Inter mógł mieć pretensje do losu – szczególnie po kontrowersyjnym rzucie karnym podyktowanym przez arbitra Maurizio Marianiego i wykorzystanym przez Kevina De Bruyne – to po przerwie mediolańczycy sami skomplikowali sobie sytuację popełniając dwa poważne błędy w defensywie.
Gol Hakana Calhanoglu z jedenastki na chwilę przywrócił nadzieje Nerazzurrym, ale kolejne trafienia McTominaya i Anguissy, a także nerwowość po zamieszaniu przy ławce Napoli sprawiły, że mediolańczycy nie byli już w stanie wrócić do gry. Na domiar złego, jeszcze w pierwszej połowie Henrikhowi Mkhitaryanowi odnowił się uraz mięśniowy, co postawiło pod znakiem zapytania jego występ w najbliższych meczach.
Warto odnotować, że Napoli zasłużenie przełamało niepowodzenia z ostatnich tygodni, prezentując futbol pełen determinacji i skuteczności, co pozwoliło im powrócić na fotel lidera Serie A.
W drugiej połowie Inter próbował odwrócić losy meczu, ale defensywa Napoli okazała się nie do przejścia. Sytuacja przy ławce gospodarzy, która przerodziła się w krótką bójkę, tylko podkręciła atmosferę na boisku i wybiła Nerazzurrich z rytmu. Ostatni gwizdek arbitra oznaczał koniec zwycięskiej passy podopiecznych Chivu, którzy będą musieli wyciągnąć wnioski zarówno z błędów w defensywie, jak i z braku odpowiedniej reakcji na wydarzenia boiskowe.
Napoli, z kolei, pokazało, że pod wodzą Conte potrafi nie tylko grać widowiskowo, ale także skutecznie punktować największych rywali, wracając na szczyt tabeli. Nerazzurri kilkakrotnie byli blisko zdobycia kolejnych bramek, ale ostatecznie to gospodarze mogli cieszyć się z kompletu punktów.
W najbliższych dniach sztab medyczny Interu oceni stan zdrowia Henrika Mkhitaryana, a sztab szkoleniowy będzie pracować nad poprawą koncentracji i gry obronnej. Jedno jest pewne: walka o scudetto trwa, a każda strata punktów może zaważyć o końcowym sukcesie.
NAPOLI 3-1 INTER
strzelcy: 33' kar. De Bruyne (N), 54' McTominay (N), 59' kar. Calhanoglu (I), 67' Anguissa (N)
NAPOLI (4-1-4-1): 32 Milinkovic-Savic; 22 Di Lorenzo, 5 Juan Jesus, 4 Buongiorno (31 Beukema 90'), 37 Spinazzola (3 Gutierrez 90'); 6 Gilmour; 21 Politano (20 Elmas 82'), 99 Anguissa, 11 De Bruyne (17 Olivera 37'), 8 McTominay; 7 Neres (70 Lang 82').
Pozostali na ławce: 25 Ferrante, 55 Spinelli, 26 Vergara, 27 Lucca, 30 Mazzocchi, 35 Marianucci, 69 Ambrosino
Trener: Antonio Conte.
INTER (3-5-2): 1 Sommer; 25 Akanji, 15 Acerbi, 95 Bastoni; 2 Dumfries (11 Luis Henrique 73'), 23 Barella (8 Sucic 73'), 20 Calhanoglu (16 Frattesi 73'), 22 Mkhitaryan (7 Zielinski 32'), 32 Dimarco; 14 Bonny (94 Esposito 62'), 10 Lautaro.
Pozostali na ławce: 13 J. Martinez, 40 Calligaris, 6 De Vrij, 17 Diouf, 30 Carlos Augusto, 31 Bisseck.
Trener: Cristian Chivu.
Kartki: Di Lorenzo (N), Gilmour (N), Bastoni (I)
Dodatkowe kary: ż.k. Conte (N)
Doliczony czas: 6' - 6'.
Sędzia: Mariani
Asystenci: Bindoni – Baccini
Czwarty sędzia: Ayroldi VAR: Marini AsystentVAR: Pezzuto
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 28
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jedno jest pewne, okropnie pierdolicie w tych komentarzach, czytać się tego nie da . <small class="scol">(edycja 2025.10.26 11:42 / castillo20)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie ma co mówić o jakimś pechu czy kontrowersjach. O ile pierwsza połowa w wykonaniu Interu jeszcze jakoś wyglądała i rokowała na dobry rezultat, tak druga połowa to kompromitacja. Styl podobny do tego z finału z PSG. Napoli miało też więcej szans, aby ten wynik był wyższy, także nie tylko 2 strzały 2 gole. McTominay był bardzo blisko gola na 4:1 chociażby. Swoją drogą to Szkot przydał by się w Interze bo przewyższa umiejętnościami wszystkich obecnych pomocników Interu. Pomoc to jest coś co kompletnie zawiodło kolejny raz. Barella fatalny, beznadziejne decyzje, chyba jeden z najgorszych zawodników na boisku. Bonny jeszcze jakieś zagrożenie stwarzał więc wielka szkoda że zszedł. Zieliński po wejściu myślę że poprawnie, oczywiście na miarę swoich możliwości. Za to ten Luis Henrique to jakaś parodia piłkarza, kolejny Lazaro, który ma problem z przyjęciem piłki. Dali za niego chyba 25 mln...jak to możliwe żeby zrobić tak beznadziejny transfer, podobnie zresztą jak ten Diouf. Historia pokazała nie raz że grajki z ligi francuskiej rzadko kiedy odnajdują się w Serie A. <br />
<br />
Tak więc po porażce z Juventusem i Napoli, dalej wygląda to kiepsko jak w ubiegłym sezonie. Brak zwycięstw z czołówką, odbiera możliwość wygrania Scudetto. Po drodze oczywiście była wygrana z Romą, ale tam druga połowa była równie kiepska jak wczoraj, impotencja strzelecka Dovbyka uratowała Inter. <br />
<br />
Wracając do pomocy to chyba konieczne są jakieś zmiany, wszyscy to widzą, poza trenerem. Może Barella na pozycji Hakana, cokolwiek co zmieni system gry który juz przestał działać rok temu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pech przy dwóch strzałach (słupek, poprzeczka), fart napoli (naciągany karny), dwa indywidualne błędy (spóźniony Acerbi, niemrawy Sommer), a Wy jedziecie po całrj kadrze i Chivu. No ludzie... Fakt, od awantury conte gra siadła, końcówka kompletnie zawalona, ale gdyby w początkowej fazie przypadkowe sytuacje kończyły się na naszą korzyść, to i w końcówce nastroje, taktyka i możliwości byłyby inne
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Problem mamy w kazdym meczu gdy tylko przeciwnik nie popelni kstastrofy e obronie, zreszta dzisiaj nasz karny tez z tego typu. Faul Mikiego ewidentny i nue wiadomo po co byl atak bo Acerbi to wyblokowal. Sommer spi, startu z blokow brak. Taktycznie poza rzutami roznymi Chivu nic nie poprawil a zdjecie Bonnego to hit. Niestety sytuacja zaklamana poprzez slabych w CL. Roma jedynie pokonama ale tam fura szczescia. Nie mozemy grac czesci meczu, mecz trwa 90 minut a nie mniej. Lautaro tez jako kapitan powinien emanowac spkkojem a on juz nie pierwszy raz robi afere. To nie pomaga. Pozdro
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pech przy dwóch strzałach (słupek, poprzeczka), fart napoli (naciągany karny), dwa indywidualne błędy (spóźniony Acerbi, niemrawy Sommer), a Wy jedziecie po całrj kadrze i Chivu. No ludzie... Fakt, od awantury conte gra siadła, końcówka kompletnie zawalona, ale gdyby w początkowej fazie przypadkowe sytuacje kończyły się na naszą korzyść, to i w końcówce nastroje, taktyka i możliwości byłyby inne
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Rozjedziemy ich, są w dołku, My jesteśmy na fali, Chivu daję nową energię, mamy lekkość itp. Ajax czy Roma która dopiero się odbudowuję, to nie Napoli (bo o tym czymś z UCL nie wspominam). Czy naprawdę tak mało osób pamięta poprzedni sezon. Nie gramy lepszej piłki niż ostatnio. N nas wyjaśniło, teraz czekam na derby. Juve x, N x, Milan ?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To nie jest futbol na miarę europejską/ligi mistrzów. Mówię także o Napoli. Zeszliśmy do ich poziomu a potem nas wydymali dwoma kontrami. Esencja Serie A.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ten zespól był po tam tym sezonie solidnie do przebudowy a tak się nie stało i teraz będziemy klepać słaby ekipy a od czołówki będzie lanie. Acerbi to ja na tego trupa nie mogę już patrzyć. W lato musi przyjść konkretny trener i zażądać konkretnych nazwisk pod niego a nie jakieś herike i diufy które nie wiadomo po co są. A będzie jeszcze gorzej bo w LM to my za daleko nie dojdziemy bo każda mocna ekipa nas klepie. Top 4 to max w tym sezonie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Niestety słabo to dzisiaj wyglądało. Moim zdaniem potrzebna jest przebudowa składu... granie tą samą gwardią na dłuższa metę nie ma już sensu . Gra bardzo przewidywalna i ciężko w LM powalczyć z lepszymi zespołami skoro w statycznej serie A jest taki problem . Miki , Hakan , Barella moim zdaniem nie są już w stanie ciągnać gry na najwyższym poziomie i potrzebny jest ktoś przebojowy i kreatywny . Obrona też już niedojeżdza . Moim zdaniem w zimowym okienku transferowym trzeba poszukać nowych zawodników a już na pewno przed następnym sezonem bo lepiej jest poświecić np jeden sezon aby zbudować coś na przyszłość .Oglądam Serie A od 28 lat i to, że Inter doszedł w ostatnich latach w LM tak wysoko to super wyczyn ale mam wrażenie że już nie da się tego tak ciągnąć i potrzebna jest rotacja w składzie , elastyczność i wymiana pozycji na boisku bo widać już po takich drużynach jak Arsenal,PSG, Barcelona ,że football staje się coraz bardziej nowoczesny i ciężko będzie coś osiągnąć tylko solidną grą ,a ostatni finał LM to nie przypadek.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Potwierdza się problem Interu z drużynami z czołówki. Kolejna porażka, która boli, bo znów zabrakło konkretów tam, gdzie rywal jest silny. W środę teoretycznie łatwiejszy rywal — Fiorentina, ale pamiętam jak rozbili nas 3:0, więc nie ma mowy o lekceważeniu. Szkoda tej przegranej, zwłaszcza że Napoli, które poległo z Torino czy PSV, potrafiło bez większych trudności ograć Inter. Z drugiej strony Napoli ostatni raz przegrało u siebie w grudniu zeszłego roku z Lazio. To też coś mówi o ich klasie i stabilności.<br />
Wierzę w Inter, niezależnie od wyników ale patrząc na obecną grę, trudno mówić o mistrzowskiej formie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Powoli wychodzi na to, że Chivu nie radzi sobie z zespołami "z góry". A i sami zawodnicy dzisiaj nie zachwycili. W dodatku zachowanie Lautaro wg mnie mocno dyskusyjne (w końcu to kapitan i powinien być wzorem-niezależnie od tego, co Conte powiedział. Takie rzeczy załatwia się poza kamerami). Wiele meczów przed nami. Oby na plus.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Niesamowicie frustrujący mecz. Niby było blisko by wyjść na prowadzenie albo wyrównać do przerwy, ale zawsze czegoś brakowało. Z drugiej strony ogólna gra co najwyżej mocno przeciętna, a w drugiej połowie od momentu zdobycia bramki to już dno kompletne. Najgorsze, że Napoli absolutnie nie grało świetnego meczu: wykorzystali co mieli, sprzyjało im szczęście i tyle. Dla Interu z ery późnego Inzaghiego i jak widać teraz Chivu niemożliwe jest wygrać taki mecz i po prostu boli ta bezradność.<br />
<br />
Dzisiejszy mecz powinien jasno uświadomić, że czas dziadków pokroju Acerbiego czy Mkhitaryana naprawdę się kończy, a opieranie środka na Barelli czy Hakanie też nie kończy się dobrze, gdy mecz się nie układa. Mam nadzieję, że Chivu i sam klub wyciągną z tego jakieś wnioski. <br />
<br />
Co by nie było, sytuacja w tabeli i tak jest dobra, o niebo lepsza niż była po porażce w Turynie. Inter dzisiaj był słabszy, ale za chwilę znowu da nam dużo radości. Forza.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Acerbiego, Mkhitaryana, Sommera nalezy odstawic na boczny tor. Chivu to nie jest trener, zero reakcji na boiskowe wydarzenia, zero pomyslu na gre, jesli przeciwnik nue poda nam nic na tacy to poza rzutami roznymi nic nie gramy. Zamykasz oczy i wiesz, wrzutka wrzutka wrzutka. Brak kreatywnego Nicoli sprzedanego za gruszki x hakiem, zas zdjecie Bonnego to juz byl hit. Teraz jesxxze w CL nas wyprostuja za chwile bo do tej pory gralismy z outsajderami a w lidze 3 porazki na 8 spotkan, to nie funkcjonuje i rzeczywistosc 7 wygranych meczy mocno zaklamana. Niestety okno transferowe fatalne, tylko Akanji i Bonny zas trener to juz ppcja C dla klubu emeryta. Chce wierzyc ale trudno. Pozdro
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ta gówno? Słupek spojenie i dużo farta Napoli.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?